Niedziela 31 maja
Anieli, Marietty, Petroneli

Dziś w Pionkach referendum. Mieszkańcy głosują za lub przeciw burmistrzowi Łukaszowi Miśkiewiczowi

Mieszkańcy Pionek głosują dziś nad przyszłością burmistrza Łukasza Miśkiewicza. W referendum mogą oddać głos za lub przeciw pozostawieniu burmistrza na stanowisku. Kluczowa jednak będzie frekwencja.
 

Łukasz Miśkiewicz, burmistrz Pionek

autor: pionki24.pl

Pionki mają bogate tradycje w organizowaniu referendów, nigdy jednak nie udało się odwołać urzędującego burmistrza. Tak było np. w marcu 2017 roku, gdy głosowano w sprawie odwołania Romualda Zawodnika, który dokończył swą drugą kadencję. 

Podczas dzisiejszego referendum mieszkańcy Pionek na karcie do głosowania odpowiadają na pytanie: „Czy jest Pan/Pani za odwołaniem Łukasza MIŚKIEWICZA Burmistrza Miasta Pionki przed upływem kadencji?” z dwiema odpowiedziami do wyboru - „TAK” lub „NIE”.

Lokale wyborcze, te same co w wyborach 2024 r. są czynne w godzinach od 7:00 do 21:00. Mieszkańcy mogli skorzystać również z głosowania korespondencyjnego. Referendum będzie miało charakter rozstrzygający gdy weźmie w nim udział 3/5 z liczby wyborców, która wzięła udział w wyborze burmistrza w 2024 roku. Oznacza to, że aby referendum było ważne swoje głosy do urn musi wrzucić 3934 osoby

Gdy w lutym tego roku Komitet Referendalny „Kocha(MY) Pionki” uruchomił procedurę związaną z ogłoszeniem referendum inicjatywa ta uzyskała potrzebne poparcie wyrażone podpisami wyborców. Złożono je u Komisarza Wyborczego w Radomiu. Zgodnie z wymogami zebrano ich wnioskiem ponad 1300.  

W mniemaniu inicjatorów referendum burmistrz Miśkiewicz zaszkodził sobie głównie brakiem spełniania obietnic wyborczych i współpracy. W uzasadnieniu jakie przedłożył komitet u komisarza wskazano na „szereg nieprawidłowości” w funkcjonowaniu organu wykonawczego miasta w 2025 roku w tym głównie utratę zaufania oraz brak współpracy z radnymi i mieszkańcami.

Autorzy wniosku podkreślają, że burmistrz nie potrafi współpracować z Radą Miejską, a konflikt między organem wykonawczym a uchwałodawczym systematycznie się pogłębia. Wskazują na brak dialogu, lekceważenie opinii społecznych oraz powracanie do projektów uchwał wcześniej odrzucanych przez radnych.

Z kolei burmistrz Miśkiewicz podkreśla, że są to rozgrywki polityczno-personalne a najważniejsze jest ożywienie gospodarcze i nowe miejsca pracy Pionkach, które pojawiły się za jego kadencji.  

Nie przegap