Niedziela 31 maja
Anieli, Marietty, Petroneli

To ma być nowe miejsce wypoczynku radomian. Co zrobić by nie zmarnować milionów złotych?

Prezydent Radomia Radosław Witkowski i wicemarszałek Mazowsza Rafał Rajkowski - jak już informowaliśmy - podpisali wczoraj umowę na przekazanie miastu 5 mln zł na Park Kulturowy Stary Radom. Ma być gotowy już za cztery lata. Całość inwestycji jest szacowana na 30 mln zł. Co zrobić by wydane miliony złotych nie zostały zmarnowane? Trzeba o tym myśleć już teraz, bo poprzednie próby ożywienia Piotrówki pokazują, że nie jest to miejsce łatwe do przywrócenia tkance miejskiej i przede wszystkim mieszkańcom.

Tereny nad Mleczną i Grodziska Piotrówka

autor: google.pl/maps

Prace nad Pakiem Kulturowym Stary Radom miasto zainicjowało już w 2009 r. Rozpoczęto od prac wykopaliskowych. Mamy więc na Piotrówce świetnie zachowane średniowieczne grodzisko. Projekt parku zakłada rewitalizację obecnie niezagospodarowanego i zdegradowanego terenu. Zdonie z planami miasta nad Mleczną na terenie wokół Grodziska Piotrówka ma powstać nowe miejsce rekreacji i wypoczynku dla radomian. Ma to być kompleks z ogrodem sensorycznym, strefą do organizacji pikników, placami zabaw, sadem średniowiecznym czy wiatą.

Ma być też zagospodarowana część bulwaru północnego, mają tam powstać nowe ścieżki spacerowe, oświetlenie i nasadzenia zieleni. Nad rzeką Mleczną ma być przerzucona kładka dla pieszych, rowerzystów i osób poruszających się na wózkach. Remont przejdzie też budynek mieszkalny przy ul. Piotrówka 19, który ma zostać przekształcony w obiekt użyteczności publicznej. Ma on pełnić funkcje społeczne, edukacyjne, kulturowe i turystyczne.

Park ma powstać przy wsparciu funduszy europejskich i samorządowych. - Dofinansowanie kwotą 5 milionów złotych znaczący krok, jeśli chodzi o realizację tego projektu i przede wszystkim spełnienia oczekiwań mieszkańców Radomia, co do tej części naszego miasta - stwierdził prezydent Witkowski.

Prace rewitalizacyjne rozłożone są na kilka etapów. To kolejne podejście w historii Radomia do przywrócenia tej części miasta mieszkańcom. Zapytaliśmy władze miasta co zrobią, by tym razem projekt się udał i Piotrówka faktycznie przyciągnęła radomian i im służyła.

  • To jest projekt, który znacznie przekracza te 5 mln zł, jakie dziś otrzymujemy. Całość wydatków osiągnie około 30 mln zł. O kolejne pieniądze, będziemy występować gdzie tylko będziemy mogli. Jeśli ta droga będzie zamknięta, to oczywiście będziemy patrzeć w kierunku naszego budżetu i pana skarbnika. Mam nadzieję, że cały projekt o wartości 30 mln zł w ciągu tych najbliższych 4 lat, jakie są do końca kadencji, zrealizujemy - zadeklarował prezydent Witkowski.

Zakładając, że gdy projekt uda się doprowadzić do końca i powstanie wspaniały Park Kulturowy Stary Radom, to rodzi się pytanie - kto nim się zajmie, kto będzie zarządzał, by wydane pieniądze nie zostały zmarnowane? W Radomiu  nie ma w tej chwili odpowiedniej instytucji. To była dotychczas największa bolączka Piotrówki, że po przeprowadzonych pracach przy porządkowaniu terenu, tak jak np. pod koniec XX wieku, był pozostawiany sam sobie i niszczał.

  • Słuszna waga. Kwestię gospodarowania tym terenem, z pewnością zlecimy jednej z instytucji miejskich. Chociażby Resursa zajmuje się częścią historyczną. Natomiast docelowo, kiedy powstanie już całość, gdy będą gotowe nowe budynki, będzie potrzebna zupełnie osobna jednostka - stwierdził zastępca prezydenta Łukasz Molenda.
  • Choć historia różnych działań i uchwał Rady Miejskiej pokazuje, że różnie bywa z powoływaniem w naszym mieście nowych instytucji, więc na razie opieramy się na istniejących jednostkach - zauważył prezydent Witkowski..

Zwróciliśmy uwagę, że przykład Muzeum Wsi Radomskiej pokazuje, iż miejsce oddalone od utartych szlaków można ożywić. Tam ciągle coś ciekawego się dzieje, ludzie chętnie to miejsce odwiedzają.

  • Ale mamy też zły przykład - związany z instytucją w Kamienica Deskurów. Na razie więc opierajmy się, na tym co mamy. Działajmy, a myślę, że czy to na Resursę, jak powiedział pan prezydent Molenda, czy kolejną instytucję mamy czas. To nie będzie wielki problem - stwierdził prezydent Witkowski.

Cóż, panie prezydencie, trzymamy za słowo.

Nie przegap