Do skoordynowanego ataku UPA na polskich mieszkańców ok. 100 miejscowości w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim i łuckim doszło w dniach 11 i 12 lipca 1943 roku. Akcja była kulminacją trwającej od początku 1943 roku fali mordowania i wypędzania Polaków z ich domów. Określenie Zbrodnia Wołyńska dotyczy nie tylko masowych mordów dokonanych na terenach Wołynia, czyli byłego województwa wołyńskiego, ale także w województwach lwowskim, tarnopolskim i stanisławowskim (Galicja Wschodnia), jak również w lubelskim i poleskim.
Według szacunków polskich historyków ukraińscy nacjonaliści zamordowali około 100 tys. Polaków. 40-60 tys. zginęło na Wołyniu, 20-40 tys. – w Galicji Wschodniej, a co najmniej 4 tys. – na ziemiach znajdujących się obecnie w granicach Polski. Terror UPA spowodował, że setki tysięcy Polaków opuściło swoje domy uciekając do centralnej Polski. Zbrodnia Wołyńska spowodowała polski odwet, w wyniku którego zginęło ok. 10-12 tys. Ukraińców, w tym 3-5 tys. na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, przy czym część ukraińskich ofiar zginęła z rąk UPA za pomoc udzielaną Polakom lub odmowę przyłączenia się do sprawców rzezi.
- Dziś, w Narodowym Dniu Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej, wspólnie z przewodniczącym Rady Miejskiej Mateusz Tyczyński, złożyliśmy kwiaty pod pomnikiem poświęconym ofiarom tych tragicznych wydarzeń. Oddaliśmy hołd tysiącom niewinnych ludzi zamordowanych tylko dlatego, że byli Polakami. Pamięć o ofiarach tej zbrodni jest naszym obowiązkiem wobec tych, którzy zginęli, ich rodzin oraz kolejnych pokoleń. Niech ta tragedia pozostanie przestrogą i zobowiązaniem do pielęgnowania prawdy historycznej oraz budowania przyszłości opartej na szacunku dla ludzkiego życia i godności.
Cześć Ich pamięci - poinformował Radosław Witkowski, prezydent Radomia.
Hołd ofiarom zbrodni wołyńskiej oddał też Mateusz Tyczyński, przewodniczący Rady Miejskiej w Radomiu.
- W 83. rocznicę Krwawej Niedzieli - jednego z najstraszliwszych i najbardziej niezrozumiałych dni w naszej najnowszej historii, upamiętniliśmy z prezydentem Radosław Witkowski ofiary ludobójczej akcji UPA na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Bez polityki, bez nienawiści. Z pełną szacunku pamięcią. I przekonaniem, że fundamentem relacji między narodami złączonymi trudną historią zawsze musi być prawda - przyznał Tyczyński.
Tymczasem obchody Pamięci Ofiar Ludobójstwa w Radomiu trwają już od przedpołudnia.
O godzinie 11:00 w sali konferencyjnej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych przy ul. 25 Czerwca 68 zostałie wygłoszony przez Michała Nowaka, wykład na temat prowadzonych przez IPN poszukiwań i ekshumacji ofiar tego ludobójstwa na terenie Ukrainy.
O godzinie 17:00 w kościele św. Wacława na Placu Stare Miasto odbędzie się msza św. w intencji ofiar ludobójstwa.
Za to o godzinie 18:00 na cmentarzu przy ul. Limanowskiego, pod pomnikiem upamiętniającym ofiary tego ludobójstwa odbędzie się oficjalna uroczystość składania wieńców i odczytania apelu pamięci.