Czwartek 23 kwietnia
Jerzego, Wojciecha, Adalberta

Operacje ortognatyczne w szpitalu przy Tochtermana. "Kiedy zobaczyłam się w lustrze, popłakałam się"

cir 2026-04-19 09:10:00

Oddział Chirurgii Szczękowo-Twarzowej, który od 27 lat działa w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym, jest jednym z trzech tego typu ośrodków w województwie mazowieckim i jedynym zlokalizowanym w południowej części regionu – pozostałe dwa znajdują się w Warszawie. Rozwija się w pełnym zakresie procedur medycznych, a coraz większą rolę odgrywają operacje ortognatyczne. 
 

Od lewej: dr hab. n. med. Jerzy Reymond, pielęgniarka Karolina Stawicka oraz dr n. med. Maciej Podsiadło

W oddziale leczonych jest około 400 pacjentów rocznie, głównie są to osoby po urazach części twarzowej czaszki, w tym ze złamaniami szczęki, żuchwy, kości jarzmowej oraz oczodołów.

- Wykonujemy również zabiegi w obrębie ślinianek – przyusznej i podżuchwowej. Przyjmujemy pacjentów ze stanami zapalnymi tkanek miękkich i kości twarzoczaszki, a także ze schorzeniami takimi jak zębopochodne zapalenie zatok obocznych nosa czy torbiele – zarówno zębopochodne, jak i niezębopochodne. Oczywiście wykonujemy także operacje ortognatyczne. Bardzo często realizujemy również zabiegi dermatochirurgiczne oraz zajmujemy się diagnostyką i leczeniem nowotworów części twarzowej czaszki – mówi dr hab. n. med. Jerzy Reymond, kierownik Oddziału Chirurgii Szczękowo-Twarzowej Radomskiego Szpitala Specjalistycznego. 

-Rocznie na naszym oddziale przeprowadzamy około 290-300 operacji, co oznacza, że blisko dwie trzecie hospitalizowanych pacjentów poddawanych jest leczeniu zabiegowemu. Trafiają do nas pacjenci nie tylko z regionu, ale także z odległych części kraju - m.in. z Lublina, Wrocławia, Dolnego Śląska, a nawet Pomorza - mówi dr Jerzy Reymond.

Choć oddział realizuje szeroki zakres zabiegów, coraz większą rolę odgrywają operacje ortognatyczne, zmieniające nie tylko wygląd, ale i codzienne funkcjonowanie pacjentów. Operacje ortognatyczne polegają na poprawie zgryzu, funkcji oddychania i proporcji twarzy. W radomskim szpitalu jest ich około 15-20 rocznie. Te zabiegi to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim zdrowia. To wieloetapowe leczenie, które dla wielu pacjentów staje się przełomem. Oddział Chirurgii Szczękowo-Twarzowej od lat rozwija się w tym zakresie, realizując jednocześnie szeroki zakres procedur.

Wskazaniem do przeprowadzenia operacji ortognatycznych są przede wszystkim wady szkieletowe, które najczęściej manifestują się wadami zgryzu. Należą do nich m.in. progenia, retrogenia oraz zgryz otwarty. U pacjentów objawiają się one głównie dysproporcjami w rysach twarzy – może ona być niesymetryczna, z przemieszczeniem bocznym, przednim lub tylnym. Towarzyszą temu również trudności funkcjonalne, takie jak problemy z jedzeniem i połykaniem, bóle stawów skroniowo-żuchwowych czy bóle głowy. Coraz większą uwagę zwraca się także na zaburzenia oddychania, w tym obturacyjny bezdech senny (tzw. OBS), który również może stanowić wskazanie do operacji. W rzadszych przypadkach zabiegi te wykonywane są także na skutek urazów.

- Całe postępowanie jest kilkuetapowe. Na początku ortodonta przygotowuje pacjenta do operacji – ten etap trwa kilka miesięcy. Następnie przeprowadzamy zabieg w znieczuleniu ogólnym. W dużym uproszczeniu polega on na osteotomii szczęki i jej przesunięciu do właściwej pozycji, a także na osteotomii żuchwy. Kości są odpowiednio przecinane i ustawiane zgodnie z wcześniej opracowanym planem - wyjaśnia dr n. med. Maciej Podsiadło, zastępca kierownika Oddziału Chirurgii Szczękowo-Twarzowej Radomskiego Szpitala Specjalistycznego. - To skomplikowana operacja, wymagająca dużej precyzji – tutaj znaczenie mają milimetry. W większości przypadków przebiega jednak bez poważnych powikłań.

Po operacji mogą wystąpić znaczne obrzęki oraz trudności w przyjmowaniu pokarmów, jednak już po 2–3 tygodniach wygląd twarzy wraca do normy. Po około 6–8 tygodniach dochodzi do zrostu kostnego i pacjent stopniowo wraca do pełnej sprawności. Rekonwalescencja obejmuje dalsze leczenie ortodontyczne oraz rehabilitację i trwa kilka miesięcy.

- O tym, czy operacja jest konieczna, decyduje ortodonta. Następnie pacjent powinien zgłosić się ze skierowaniem do Poradni Chirurgii Szczękowo-Twarzowej przy ul. Lekarskiej, gdzie się nim kompleksowo zajmiemy i zadecydujemy o dalszym leczeniu – dodaje dr n. med. Maciej Podsiadło.

We wrześniu 2022 roku operację ortognatyczną przeszła Karolina Stawicka, na co dzień pracująca jako pielęgniarka na Oddziale Chirurgii Szczękowo-Twarzowej. Dziś bez wahania podkreśla, że podjęłaby tę decyzję ponownie – bo było warto.

- Byłam zdecydowana na ten zabieg. Zależało mi przede wszystkim na poprawie wyglądu - wcześniej moje rysy były bardzo wyraźne, ostre, wręcz toporne. Miałam też problemy z jedzeniem i gryzieniem, co było dla mnie bardzo uciążliwe. Praca z pacjentami tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że to słuszna decyzja - jako pielęgniarka widziałam, jak inni przechodzą tę operację - opowiada Karolina Stawicka. - Po zabiegu, kiedy zobaczyłam się w lustrze, popłakałam się. Zmiana była ogromna, wręcz nie do opisania. To decyzja, którą podejmuje się „tu i teraz” - oczywiście pojawiają się obawy, ale efekt daje ogromną pewność siebie i komfort życia. Gdyby ktoś zapytał mnie, czy zdecydowałabym się na tę operację ponownie, bez wahania odpowiedziałabym: tak – i wybrałabym ten sam oddział oraz ten sam zespół.

Przypomnijmy, że oddział w ubiegłym roku został wyremontowany. 

Komentarze naszych czytelników

  • aga

    2026-04-20 23:21:43

    nie lecze sie w radomiu powiatowym ?????

Dodaj komentarz

Nie przegap