Jak wskazuje Lasek, operator radomskiej infrastruktury podejmuje „intensywne działania prospekcyjne oraz rozmowy z przewoźnikami w kierunku uruchomienia nowych połączeń regularnych”, lecz do tej porty żadne linie lotnicze nie podjęły wiążących decyzji o rozwoju sieci tras.
Przewoźnicy są namawiani do uruchomienia nowych lotów do: Skandynawii (Kopenhaga, Oslo, Sztokholm), Wielkiej Brytanii (Londyn i Manchester), Niemiec (Dortmund i Kolonia) oraz Włoch (Rzym i Mediolan). Maciej Lasek jest wskazał, że od grudnia 2023 roku PPL prowadził w tej sprawie rozmowy z: Polskimi Liniami Lotniczymi LOT, Wizz Air, Corendon Airlines, SKY Express oraz SkyUp Airlines, a także z Ryanairem.
Z interpelacji dowiadujemy się także, że równolegle do prowadzenia rozmów na temat zwiększania oferty połączeń regularnych, rozwijany jest segment czarterowy. Biura podróży, które oferowały zorganizowane wczasy z wylotem z Sadkowa latem 2025, wrócą z ofertą latem 2026 roku. Maciej Lasek zaznaczył, że „touroperatorzy i przewoźnicy deklarują wolę utrzymania i stopniowego rozwoju oferty w sezonie Lato 2026 wyłącznie przy zachowaniu współpracy marketingowej, która oferowana była przez PPL w ostatnim roku”.
Toczące się rozmowy dotyczą w szczególności kierunków takich jak Egipt, Turcja i Grecja, z możliwością rozszerzenia oferty o kolejne destynacje wakacyjne również do innych krajów (np. Chorwacja, Bułgaria oraz Albania). Po stronie touroperatorów, w kontekście obecnych i potencjalnie rozszerzanych ofert z radomskiego portu lotniczego, zainteresowanie współpracą oraz wstępne deklaracje kontynuacji i rozwoju miały złożyć: TUI Poland, Nowa Itaka, Orex Travel, Grecos Holiday, IN Travel oraz Coral Travel.
Mimo najnowocześniejszej infrastruktury terminalowej w Polsce radomskie lotnisko nie przyciąga jednak linii lotniczych, a de facto pasażerów. Oznacza to ujemne wyniki finansowe. Straty lotniska w latach 2023-2024 wynosiły odpowiednio 33 miliony złotych w 2023 roku i 38 milionów złotych w 2024 roku. Z odpowiedzi na interpelację Marka Suskiego wynika, że strata netto za ubiegły rok będzie rekordowa. Spodziewana strata za 2025 roku wyniesie około 42 miliony złotych, podczas gdy prognoza finansowa na bieżący rok zakłada wygenerowanie straty rzędu 57 milionów złotych.
Jak zaznaczył wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. CPK, „pomimo przeprowadzonej kompleksowej optymalizacji kosztowej funkcjonowania lotniska, koszty utrzymania infrastruktury niestety rosną szybciej niż wartość spodziewanych przychodów”, a PPL musi ponosić także „większe koszty związane z próbą aktywizacji ruchu lotniczego” na Sadkowie.