Czwartek 8 października
Pelagii, Brygidy, Demetriusza

Dziki w Radomiu. Wpłynęło 36 zgłoszeń od mieszkańców. Dzika strona miasta

cir, UM Radom 2026-10-08 17:19:00

Obrazki ze stadami dzików w miastach coraz częściej pojawią się w mediach. Nagminne takie sytuacje maj miejsce w Warszawie, ostatnio też np. w Katowicach. Okazuje się, że i w Radomiu problem narasta.

Dziki

autor: Magnific

Uwagę na dziki pojawiające się coraz częściej w przestrzeni miejskiej naszego miasta zwrócili mieszkańcy okolic zalewu na Borkach o czym rozmawiali z radnym Marcinem Kacą. Ten złożył w tej sprawie interpelację. 

- Dziki przemieszczają się nierzadko w dużych grupach i wykazują coraz mniejszy lęk przed ludźmi. Taka sytuacja budzi niepokój mieszkańców. Ponadto obecność dzikich zwierząt w zabudowanych częściach miasta rodzi uzasadnione obawy o bezpieczeństwo w ruchu drogowym, a także stwarza ryzyko szkód w mieniu prywatnym i miejskim - napisał radny.

Prezydent odpowiedział, że w tym roku (do końca września) mieszańcy Radomia zgłosili 36 takich przypadków, z czego 28 wpłynęło do Straży Miejskiej, siedem do Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa UM, jeden do administracji spółdzielni mieszkaniowej. Dotyczyły one pojedynczych dzików, jak i stad oraz zwierząt rannych i padliny.  

Nie odnotowano ataków dzików na ludzi.

- Zgłoszenia dotyczyły zabudowań graniczących z terenami, które mają charakter leśny oraz rolny. Tego rodzaju obszary stanowią naturalne środowisko występowania dzikiej zwierzyny. a ich sąsiedztwo z terenami zamieszkałymi może powodować pojawianie się dzików, które w poszukiwaniu pokarmu przemieszczają się pomiędzy terenami leśnymi a terenami rolniczymi - czytamy w odpowiedzi prezydenta.

Na wskazanych w zgłoszeniach rozsypywany jest preparatu odstraszającego dziką zwierzynę.
 
Ponadto jeszcze w tym roku Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa UM planuje przeprowadzenie
kampanii informacyjnej pod nazwą „Dzik(a) Strona Radomia". 

- Podejmowane działania mają na celu ograniczenie ryzyka związanego z pojawianiem się dzikiej zwierzyny w przestrzeni miejskiej oraz zwiększenie świadomości mieszkańców w zakresie bezpiecznego zachowania w przypadku kontaktu z dzikimi zwierzętami, które są stałym elementem miejskiej przyrody - podsumowuje prezydent. 

Komentarze naszych czytelników

  • Anna

    2026-10-08 17:51:56

    Połowa miasta jest terenem dzików, władze powinny zauważyć wreszcie problem. Chyba nie czekają na zdarzenia z udziałem ludzi. To by było chore. Problem narasta, ślady są widoczne, a ludzie boją się spacerować wokół swoich domów, bo spotkać dzika to nic przyjemnego. Zreszta spotkać dziki można na osiedlu pomiędzy blokami (Borki, Południe, Wosniki, Godów, Żakowice, Jeżowa Wola). A powtarzanie bzdur typu, że to ich teren jest już śmieszne. Czemu 20 lat temu nie było takich widoków w Radomiu, czy nawet 10 lat temu. Gdzieś leży błąd i trzeba go naprawić. Dziki są w Radomiu, a pod Radomiem ich nie ma. 

  • Paweł

    2026-10-08 18:24:45

    Dziki często przebiegają przez ulicę Starokrakowska w okolicy przystanku autobusowego. W miejscu, gdzie człowiek powinien spokojnie czekać na autobus. Problem dotyczy nie tylko mieszkańców okolicy, ale także kierowców. To są niespodziewane sytuacje.

Dodaj komentarz

Nie przegap