Znany i ceniony w środowisku łódzkim Adam Dziennikarz Sportowy, po meczu zaprosił trenera Tomasza Kaczmarka na krótką rozmowę. Oto co powiedział szkoleniowiec Radomiaka.
- Był to taki bardzo taktyczny mecz. Pierwsza połowa w naszym kierunku. Mamy w tym czasie trzy dobre szanse, żeby strzelić gola. Mieliśmy takie wrażenie, że bramka na 1:0 naprawdę nam pomoże. Druga połowa to troszeczkę większa dominacja Widzewa. Dzięki naszym zawodnikom, nie mieli takich klarownych szans. My strzelamy bramkę na 1:0, przy bardzo kontrowersyjnej decyzji sędziego. Dla nas niestety mecz się kończy wynikiem 0:0, bo w moim odczuciu byliśmy lepszą drużyną.
- Uważam, że ostatnie dwa tygodnie możemy uznać za bardzo udane. Po porażce 5:0 z Legią Warszawa byliśmy w takim momencie, że nie zawsze jest z niego łatwo wyjść. Od tamtego pojedynku mamy w lidze dwa remisy i wygrany mecz oraz awans w Pucharze Polski. Buduje też to, że straciliśmy w nich jedną bramkę i z pewnością buduje to rozwój zespołu. Bardzo by mi zależało, żebyśmy w następnym spotkaniu to kontynuowali.
- Wszyscy w tej lidze walczą o utrzymanie i to jest postawa. Ważny też jest rozwój. Na obecną chwilę jestem zadowolony z tego, że drużyna wykazuje rozwój.