Poniedziałek 12 października
Eustachego, Maksymiliana, Serafina

Radomiak w debiucie trenera Johna Carvera uległ Motorowi Lublin! [FOTO]

Maciej Kwiatkowski 2026-10-12 19:07:00

W poniedziałkowym meczu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasa Radomiak Radom przegrał z Motorem Lublin. Pojedynek stanowił nieudany debiut dla Johna Carvera, nowego szkoleniowca Zielonych, a katem Zielonych okazał się Christopher Simon.

Radomiak kontra Motor Lublin

autor: Maciej Kwiatkowski

Radomiak Radom - Motor Lublin 2:3 (1:0)

Bramki: 24. Koperski (Grzesik), 80. Kingue (Camara) – 53. Mbaye Jaques Ndiaye (Aiko), 70. Czubak (Kar.), 90+2. Simon

Radomiak Radom: Majchrowicz – Grzesik, Koperski, Kingue, Szcześniak – Donis, Alves (73. Camara), Baldé (46. Luquinhas), R. Wolski (61. Tapsoba), Goure (61. Luiz) – Afonso (83. Candimba Gonçalves).

Motor Lublin: Tratnik – Bereszyński (61. Bartoš), Lukoszek, Plavotic, Luberecki – Bourhane (87. Meyer) – Lopes (77. Łęgowski), Simon, Mbaye Jaques Ndiaye, Aiko (60. Ronaldo) – Czubak.

Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa) 

Widzów: 8008

Pierwsza groźna akcja meczu Radomiaka z Motorem miała miejsce w 10. minucie. Wówczas na strzał z narożnika pola karnego zdecydował się  Kamil Lukoszek, ale Filip Majchrowicz sparował futbolówkę na róg. Od początku rywalizacji, to goście stwarzali więcej sytuacji bramkowych i kreowali grę. Z kolei podopieczni trenera Johna Carvera mieli problemy z wyprowadzaniem ofensywnych akcji i ograniczali się jedynie do kontrataktów.

W 24. minucie Rafał Wolski dośrodkował piłkę z rzutu rożnego w pole bramkowe Motoru. Ta w gąszczu nóg trafiła do Filipa Koperskiego, a ten bez problemów umieścił ją w siatce bramki rywala.

Stracony gol jeszcze bardziej wpłynął na obraz gry. Przyjezdni w zasadzie do końca pierwszej części, nie opuszczali połowy Radomian, ale dość dobrze z przerywaniem ataków radzili sobie defensorzy.

Dużo pracy w 1. połowie miał arbiter. Tomasz Kwiatkowski m.in., nie uznał gola dla Lublinian, po tym jak odgwizdał spalonego. Ponadto pokazał aż pięć żółtych kartek z czego cztery ujrzeli podopieczni trenera Mariusza Misiury.

W przerwie w zespole gospodarzy nastąpiła zmiana, a w miejsce Elvesa Balde pojawił się Luquinhas.

Pressing oraz ofensywny styl Motoru szybko znalazł odzwierciedlenie w wyniku. W 53. minucie Makan Aiko dostrzegł podaniem Mbaye Ndiaye, a skrzydłowy strzelił z dystansu, pod poprzeczkę. Filipowi Majchrowiczowi nie pozostało nic innego, jak wyjąc piłkę z siatki.

W 68. minucie faulowany w polu karnym przez Roberto Alvesa był Karol Czubak. Do piłki podszedł sam poszkodowany i strzelił pewnie w sam środek bramki, wyprowadzając Motor na prowadzenie. Dla Czubaka był to szósty gol w sezonie.

Od tego momentu, nie mający nic do stracenia Zieloni śmielej zaatakowali. Tym razem to goście bronili dostępu do swojej bramki i to się zemściło. W 80. minucie Ibrahima Camara dośrodkował piłkę na głowę wchodzącego w pole karne Steve Kingue. Środkowy obrońca wyskoczył najwyżej i strzałem głową w długi róg doprowadził do wyrównania. 

W 90. minucie o mało co, a Camara nie umieściłby piłki w okienku bramki Gaspera Tratnika, ale golkiper wybronił uderzenie z rzutu wolnego pomocnika Radomian.

Do regulaminowego czasu gry sędzia Kwiatkowski doliczył 180. sekund i właśnie w jednej z ostatnich akcji spotkania Christopher Simon w zamieszaniu podbramkowym z najbliższej odległości zadał decydujący cios! Ostatecznie Motor przerwał serię pięciu kolejnych meczów bez zwycięstwa.

 

Galeria zdjęć

Nie przegap