Sobota 25 lipca
Krzysztofa, Walentyny, Jakuba

Radomiak rozegrał sparing z beniaminkiem cypryjskiej ekstraklasy [FOTO]

Maciej Kwiatkowski 2026-07-25 14:06:00

W sobotę zawodnicy Radomiaka, którzy nie rozegrali pełnego pojedynku ligowego z Wieczystą Kraków oraz pozostali z kadry drużyny, mieli okazję sprawdzić formę na tle beniaminka z ekstraklasy cypryjskiej - Nea Salamina Famagusta.

Sparing Radomiaka z cypryjską drużyną Nea Salamina

autor: Maciej Kwiatkowski

Radomiak Radom - Nea Salamina Famagusta 2:3 (0:0)

Bramki: Manu (2) - Jordi Quintillà, Christos Gioussis, Panagiotis Loukas.

Radomiak: Gradecki - Kilianek, Blasco, Koperski, Dohojda, DOnis, Żabicki, Manu, Nunnely, Goure, Balde.

Nea: D. Kovacs, K. Charalambous, P. Artyamas, A. Michael, A. Dimitriou, K. Ilias, J. Quintillà, J. Artiles, A. Baldé, H. Gioussis, P. Loukas.

W roli kapitana Radomiaka wystąpił Christos Donis, który mógł mówić o dużym szczęściu, że jego piątkowe przewinienie w doliczonym czasie gry z Wieczystą, nie zakończyło się czerwoną kartką. Trener Tomasz Kaczmarek przyglądał się m.in., dyspozycji Elvesa Balde, który wciąż, po odniesionej kontuzji, wraca do zdrowia. To właśnie Balde w pierwszej bezbarwnej części gry, był najbliższy pokonania golkipera z Cypru, ale piłka po uderzeniu z narożnika pola karnego, o centymetry minęła słupek. W tej części obie drużyny, nie oddały celnego strzału w światło bramki.

Dość szybko, bo już w 48 minucie przyjezdni objęli prowadzenie, po efektownej wymianie podań przed polem karnym Zielonych. W 64. minucie było już 0:2. W końcu w 66. minucie odpowiedział Radomiaka, a właściwie Manu, który strzelając na raty, umieścił piłkę w bramce Nea. To nie był koniec bramek w tej połowie. Otóż w 77. minucie z dobrej strony pokazał się Kacper Karasek. Ten dopadł do prostopadłej piłki i wychodząc sam na sam z golkiperem, został prze rywala faulowany. Akcji nie przerwał sędzia Norbert Chrząstek pokazując przywilej. Z niego skorzystał skrzydłowy z Angoli Manu, trafiając po raz drugi do bramki.

Tymczasem ostatnie słowo sparingu należało do Cypryjczyków, którzy trzeci raz skierowali futbolówkę do bramki Radomian.
 

Galeria zdjęć

Komentarze naszych czytelników

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Dodaj komentarz

Nie przegap