Przypomnijmy, budowa linii kolejowej nr 84 została wykreślona z projektu Zintegrowanej Sieci Kolejowej. Zamiast jej budowy proponuje się mieszkańcom trzech regionów dłuższe i wolniejsze połączenie Radomia z Ostrowcem Świętokrzyskim istniejącymi liniami nr 8 i 25, przez Skarżysko-Kamienną i Starachowice.
Decyzję oprotestowały wszystkie zainteresowane samorządy miejskie i wojewódzkie oraz lokalne organizacje gospodarcze. Odbyło się spotkanie w ministerstwie infrastruktury, podczas którego ich przedstawiciele uzyskali zapewnienie, że projekt Zintegrowanej Sieci Kolejowej zostanie ponownie przeanalizowany.
Podczas wtorkowego briefingu politycy Prawa i Sprawiedliwości ostro skrytykowali decyzję rządu o rezygnacji z budowy linii nr 84 w dotychczas planowanym przebiegu, przygotowanej w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy.
- To jest coś niebywałego i skandalicznego. Absolutnie się z tym nie zgadzamy. Żądamy przywrócenia planów budowy linii kolejowej nr 84 . Będziemy dalej apelować, aby rząd Tuska uszanował decyzję rządu Prawa i Sprawiedliwości. Podczas otwarcia przystanku Radom Południowy wiceminister Piotr Malepszak mówił o możliwości obsługi części mieszkańców transportem autobusowym. Takie rozwiązanie nie może być alternatywą dla nowoczesnego i szybkiego połączenia kolejowego – powiedział senator Wojciech Skurkiewicz.
Dodał, że jeśli obecny rząd nie zmieni swojej decyzji, po wyborach w 2027 roku rząd współtworzony
przez Prawo i Sprawiedliwość przywróci linię nr 84 w pierwotnie planowanym przebiegu.
Senator Jarosław Rusiecki z Ostrowca Świętokrzyskiego podkreślił, że linia nr 84 byłaby najkrótszym i najszybszym połączeniem południowej części województwa mazowieckiego oraz województw świętokrzyskiego i podkarpackiego z Centralnym Portem Komunikacyjnym.
- To jest bardzo ważna inwestycja, która otwiera możliwości rozwoju całego regionu. Apelujemy do
parlamentarzystów i polityków Koalicji Obywatelskiej: weźcie się w tej sprawie do roboty,
a nie gadajcie” – mówił senator Rusiecki.
Radny Jakub Kowalski zwrócił uwagę, że wokół tej inwestycji zjednoczyły się, ponad podziałami politycznymi samorządy wojewódzkie, miejskie i gminne. Sejmiki trzech województw oraz samorządy miast i gmin położonych na trasie Korytarza Centralnego opowiadają się za realizacją tego połączenia.
Zdaniem Jakuba Kowalskiego sprawa linii nr 84 jest kolejnym przykładem słabnącej pozycji Radomia w decyzjach podejmowanych przez obecny rząd.
- Politycy i samorządowcy Koalicji Obywatelskiej muszą zacząć skutecznie pilnować interesów Radomia i całego regionu. Chodzi nie tylko o linię nr 84, ale też o Air Show, radomskie lotnisko i rozwój południowej części województwa mazowieckiego. Wszystko wskazuje na to, że ich głos w Warszawie, ministerstwach i rządzie jest praktycznie niesłyszalny” – podkreślił Jakub Kowalski.
Senatorowie Wojciech Skurkiewicz i Jarosław Rusiecki oraz radny Jakub Kowalski zapowiedzieli
dalsze działania na rzecz przywrócenia linii nr 84 Radom, Iłża, Kunów do planów inwestycyjnych
oraz konsekwentne kontrolowanie decyzji podejmowanych przez rząd w tej sprawie.