Radomianki, pomimo porażek z faworyzowanymi zespołami: MKS-u Lublin oraz Krasoń Piotrcovii - miały momenty naprawdę dobrej gry. Na inaugurację sezonu podopieczne Adriana Kondraciuka mierzyły się z wicemistrzem Polski i aktualnym zdobywcą Superpucharu - PGE MKS El - Volt Lublin. O ile 1. połowa była zła w wykonaniu beniaminka, tak już po przerwie z małymi wyjątkami, mecz miał wyrównany przebieg.
Odwrotnie było w drugiej serii gier, gdy Radomianki udały się do Piotrkowa Trybunalskiego. Pojedynek z miejscowym Krasoń Piotrcovią wyrównany był przez pierwsze 25. minut. Kolejne fazy meczu, to już przewaga faworytek.
Radomianki zatem muszą przede wszystkim ustabilizować grę, popełniać mniej strat wynikających ze stresu, a wówczas nadarzy się okazja, na pierwsze oczka.
Czy fani doczekają się ich już w środę? Mecz ELMAS - KPS APR z Energa Startem Elbląg (dwa mecze i zero punktów, przyp. Red.) rozpocznie się w środę 16 września, o godzinie 20:15.
Aktualna tabela rozgrywek - (tutaj)