Po blisko czterech tygodniach przerwy do treningów powrócili piłkarze Radomiaka. Zajęcia poprowadził nowy szkoleniowiec Tomasz Kaczmarek, z którym klub podpisał umowę do połowy 2029 roku. Szkoleniowiec na tym stanowisku zastąpił Bruno Baltazara.
- Chcemy zbudować stabilny zespół. Wszyscy wiemy, jak wymagająca stała się Ekstraklasa. Jest wiele drużyn, które chcą się utrzymać, dlatego naszym pierwszym celem będzie zapewnienie sobie spokoju i solidnych fundamentów. Chcemy z miesiąca na miesiąc osiągać coraz lepsze wyniki - oznajmił dziennikarzom, trener Kaczmarek.
Pod jego okiem trenowało trzech nowych zawodników. Kacper Karasek został pozyskany przez Radomiaka z Motoru Lublin, zaś Fernand Goure pochodzący z Wybrzeża Kości Słoniowej został ogłoszony nowym napastnikiem w dniu treningu. Ostatnio reprezentował barwy belgijskiego Westerlo. Wśród czterech trenujących z nowym, powracającym do sztabu szkoleniowego trenerem bramkarzy Jakubem Studzińskim, był także Bartłomiej Gradecki. Ten ostatni sezon spędził w Ruchu Chorzów. Poza nim ćwiczyli: Filip Majchrowicz, Wiktor Koptas i Michał Jerke.
Podczas upalnych zajęć zabrakło: Rafała Wolskiego, Christosa Donisa, Abdoula Tapsoby, Luquinhasa, Steve Kingue, Joao Pedro.
Tymczasem już wiadomo, że nie dojdzie do skutku awizowany na najbliższa sobotę sparing Zielonych z Górnikiem Łęczna. Szkoleniowiec Kaczmarek przyznał, że jest jeszcze za wcześnie dla jego podopiecznych, którzy dopiero wchodzą w rytm treningowy, ale dodał że z Górnikiem Zieloni jeszcze zagrają, ale w innym terminie.