Środa 24 czerwca
Jana, Danuty, Janiny

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie posła Marka Suskiego i miejskiej spółki Radpec

cir, PAP 2026-06-23 08:57:00

Prokuratura Okręgowa w Radomiu umorzyła śledztwo dotyczące posła PiS Marka Suskiego. Śledczy badali, czy polityk blokował dofinansowanie dla radomskiej spółki Radpec z NFOŚiGW. Jak poinformowała w poniedziałek rzecznik prokuratury Aneta Góźdź, „brak jest uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa”.
 

Rzeczniczka powiedziała, że prowadzone od 2025 r. postępowanie dotyczyło podejrzenia przekroczenia uprawnień przez posła w latach 2018-2021. - Śledztwo zostało umorzone wobec stwierdzenia, że brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu zabronionego – poinformowała prok. Góźdź.

W ocenie prokuratora, zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy nie potwierdził okoliczności dotyczących udziału posła w blokowaniu przyznania dofinansowania dla Radomskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (Radpec). Wnioski składane przez radomską spółkę dotyczyły budowy bloku kogeneracyjnego oraz inwestycji związanych z modernizacją źródeł ciepła koniecznych dla spełnienia rygorystycznych wymogów środowiskowych określonych przez UE.

Prokurator wskazał, że w procesie oceny wniosków złożonych przez spółkę pracownicy Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) prowadzili postępowanie zgodnie z przyjętym regulaminem.

- Przesłuchani w charakterze świadków pracownicy NFOŚiGW zgodnie zeznali, że w procesie oceny wniosków, złożonych przez Radomskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej Radpec nie wywierano na nich jakichkolwiek nacisków – poinformowała Góźdź.

Śledczy ustalili, że wnioski o dofinansowanie nie uzyskały wsparcia z uwagi na niespełnienie wymogów formalnych, w tym m.in. brak odpowiednich zabezpieczeń spłaty pożyczki w postaci poręczenia gminy.

Decyzja o umorzeniu śledztwa nie jest prawomocna.

Postępowanie wszczęto po zawiadomieniu posła KO Konrada Frysztaka. Punktem wyjścia były doniesienia medialne oraz zeznania złożone w sądzie przez bliskiego znajomego posłanki PiS Iwony Arent - Tomasza J. Mężczyzna był oskarżony w innej sprawie, m.in. o oszustwa. Podczas procesu sugerował, że Marek Suski blokował dotacje, by doprowadzić radomską spółkę do upadłości.

Sam Suski wielokrotnie odrzucał te oskarżenia, nazywał je kłamstwem i podważał wiarygodność zeznań Tomasza J. Poseł od początku utrzymywał, że jego zaangażowanie w sprawę miało charakter wyłącznie doradczy i wynikało z troski o rozwój miasta. 

Nie przegap