Czwartek 19 marca
Józefa, Bogdana, Laili

MOYA Radomka straciła szansę. A grała z rezerwowymi Uni Opole

cis 2026-03-19 20:19:00

Siatkarki Radomki, żeby realnie myśleć o utrzymaniu, zajmowanego przed ostatnim meczem fazy zasadniczej 8. miejsca, musiały wygrać dziś z UNI w Opolu. Nic z tego nie wyszło. Zależą już tylko od tego co wydarzy się jutro w  Bydgoszczy.
 

Radomka podczas prezentacji w Opolu

autor: facebook.com/moyaradomkaradom

Uni Opole - MOYA Radomka Radom 3:1 (25:21, 22:25, 25:22, 25:20)

Szkoda straconej przez Radomianki szansy, bo Bartłomiej Dąbrowski, trener gospodyń tylko w pierwszym, wygranym secie wysłał na plac podstawową "szóstkę". Później, pewny już gry w play-off z trzeciego miejsca, szeroko wykorzystywał zawodniczki rezerwowe, najlepsze zawodniczki trzymając na ławce. 

Podopieczne Piotra Filipowicza wykorzystały tę przewagę kadrową tylko w drugiej partii. Później ich gra odbiegała od tego co chcielibyśmy oglądać, a skończyło się to przegraną trzecią odsłonę. To oznaczało, że Radomianki nie wygrają za 3 punkty, a maksymalnie za 2 i będą musiały czekać na wieści z Bydgoszczy - gdzie w piątek Metalkas Pałac Bydgoszcz musiałby zgubić punkty z ostatnim w tabeli EcoHarpoon NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki.

W czwartym secie wyglądało na to, że Radomka wróciła na właściwe tory. Prowadziła już 20:15. I wtedy stało się coś - wydawałoby się nieprawdopodobnego: Uni w jednym ustawieniu zdobyło 10 punktów z rzędu! Gdy na zagrywce stanęła Wiktoria Paluszkiewicz, Radomianki jakby coś sparaliżowało. Niezbyt groźny serwis zupełnie rozbił szeregi przyjezdnych. Nie pomogły zmiany przyjmujących z Kovac na Jęcek i odwrotnie. Gdy już udało się przyjąć zagrywkę Paluszkiewicz i kontynuować akcję, zawodniczki Piotra Filipowicza w jeszcze dziwniejszy sposób nie potrafił podpić łatwych piłek.

Mecz Pałacu z LOS-em w Bydgoszczy w piątek o godz. 20. Bydgoszczankom do wyprzedzenia Radomki i wskoczenia do play-off wystarczy nawet porażka 2:3, za jeden punkt.    
 

Komentarze naszych czytelników

  • Haga

    2026-03-19 20:41:56

    4 set to kompromitacja 

Dodaj komentarz

Nie przegap