Sobota 8 sierpnia
Cyriaka, Emiliana, Sylwiusza

Kulisy meczu Radomiaka z Górnikiem Zabrze. Energia towarzyszyła gościom [FOTO]

Maciej Kwiatkowski 2026-08-08 18:54:00

Cztery gole obejrzeli kibice na stadionie Radomskiego Centrum Sportu. Jedenaście tysięcy widzów obiekt opuszczało rozczarowanych, bo Radomiak Radom przegrał z Górnikiem Zabrze.

Hrabia Zdzisław Radulski. Tylko on był na meczu z Górnikiem w dobrej formie

autor: Maciej Kwiatkowski

- My przed tym meczem mieliśmy tylko jeden trening. Podczas niego ustaliliśmy jedenastkę i to całe przygotowania na mecz z Radomiakiem - przyznał Michal Gasparik, szkoleniowiec wicemistrza Polski.

Radomiak zwłaszcza w pierwszych ośmiu minutach mógł, a nawet powinien wykorzystać ten fakt, ale pod bramką rywala był nieskuteczny. Pozostałe minuty 1. połowy to zdecydowana przewaga Górnika, który w stosunku do środowej rywalizacji z Ferencvaroszem Budapeszt, dokonał aż sześciu zmian.

Po przerwie na boisku nie pojawił się Fernand Goure, którego debiut, tak jak i postawa całej drużyny w tym okresie - był słaby. Po zmianie stron "ruszył" Radomiak, ale w 48 minucie kibice obejrzeli "pudło" sezonu. Radomiak oddał kilka strzałów w kierunku bramki Schulze, ale piłka nie chciała wpaść. W końcu mający przed sobą pusta bramkę i tylko stojącego na linii Ronaldo Lumungo, trafił w interweniującego kolege z zespołu!

Zmarnowana okazja zemściła się na Zielonych, bowiem szybko zrobiło się 3:0. Gospodarzy stać było tylko na bramkę z rzutu karnego. Tego wywalczył Abdoul Tapsoba, a pewnym egzekutorem był Rafał Wolski.

- Cieszę się z naszej energii, jaką pokazaliśmy w tym spotkaniu - podsumował Gasparik. 

 

 

Galeria zdjęć

Komentarze naszych czytelników

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Dodaj komentarz

Nie przegap