Sobota 8 sierpnia
Cyriaka, Emiliana, Sylwiusza

Trenerzy Radomiaka i Górnika Zabrze ocenili sobotni mecz PKO Bank Polski Ekstraklasa

Maciej Kwiatkowski 2026-08-08 17:00:00

Trenerzy: Tomasz Gasparik i Michal Gasparik ocenili sobotni mecz, w którym Radomiak Radom uległ Górnikowi Zabrze 1:3. Oto, co powiedzieli na konferencji prasowej poświęconej temu wydarzeniu.

Sztab szkoleniowy Radomiaka, uśmiechy na twarzy miał jedynie przed meczem

autor: Maciej Kwiatkowski

Michal Gasparik, trener Górnika Zabrze

- Dla nas to był trochę ryzykowny mecz, bo graliśmy w krótkim odstępie, po pojedynku w Budapeszcie. Mecz był dobry, ale mnie, to co najbardziej się podobało, to było przed meczem, jaką zawodnicy i sztab szkoleniowy miał energię. To przełożyło się na grę. Był wysoki pressing, była właśnie ta energia. Graliśmy zwłaszcza w 1. połowie, jak chcieliśmy. Po prowadzeniu 3:0, trochę się pogubiliśmy, ale ogółem jestem zadowolony z postawy.

- Mieliśmy do tego meczu właściwie tylko jeden trening i jedynie co dokonaliśmy, to ustaliliśmy wyjściową jedenastkę. Oczekiwałem ciężkiego meczu i to się potwierdziło na początku. Radomiak pokazał wtedy jakość. Teraz Radomiak, to zupełnie jest inny team i to było widać zwłaszcza w 2. połowie, bo mieliśmy problemy. Na szczęście straciliśmy tylko jedną bramkę. Kluczem dzisiaj, było to, że wykazaliśmy się większą energią. Zdecydowałem się na sześć zmian, bo czułem że potrzebna nam będzie siła.

- Wierzę, że mamy tą jakość, że umiemy stwarzać sytuacje i zdobywać bramki. Myślę, że ta druga połowa tego meczu z Ferencvaroszem, może okazać się dla nas szczęśliwa.

Tomasz Kaczmarek, trener Radomiaka

- Gratulacje dla Górnika za zasłużone zwycięstwo. Nasze pierwsze - 5-8 minut, to było dobre wejście, ale później lepszy był Górnik. My słabo prezentowaliśmy się bez piłki, brakowało pressingu. Tracimy gola, po własnym błędzie. Tu bym oczekiwał, że nawet, jak na początku nie jesteśmy w stanie dobrze wejść w grę , to powinniśmy wystrzegać się błędu. Druga bramka, tuż przed przerwą spowodowała, że utrudniliśmy sobie mecz, pod każdym względem. Reakcja na 0:3 jest bardzo dobra. Bardzo dobra akcja: Wolski, Luquinhas, Tapsoba i wracamy do meczu. Pod jego koniec zabrakło nam przede wszystkim siły, żeby przycisnąć dobrego przeciwnika. Dzisiaj było widać, dlaczego Górnik zrobił w przeciągu ostatniego roku, stał się dobra drużyną. Nasz rywal bardzo dobrze się rozwinął, a my chwilowo mamy daleko do tego, żeby podwyższyć nasz poziom sportowy.

-  Decyzja spowodowana była tym, że Abdoul Tapsoba nie miał idealnego okresu przygotowawczego, miał trochę problemów mieśniowych. Miałem nadzieje wprowadzając od początku Goure, że ten wyglądał coraz lepiej w treningach. Miałem nadzieje, że da nam dobre wprowadzenie w mecz a w drugiej połowie chciałem dać szansę Tapsobie. Ten jak wszedł pokazał wysoki poziom.

- Żółte kartki, które otrzymujemy są wynikiem tego, że jeszcze nie kontrolujemy tego, że nasze odstępy są zbyt duże, że ciężko jest nam stworzyć sytuacje. Jesteśmy dlatego spóźnieni i jest to konsekwencja tego, że nie jesteśmy, na najwyższym poziomie.

- W 1. połowie, nie wyglądaliśmy źle, tylko w tych pierwszych minutach. Później przeciwnik przejął inicjatywę. Nam trudno było wygrywać pojedynki. Można zredukować to do cech wolicjonalnych, ale to zawsze jest mieszanka wielu cech. Nie tylko tego, że mało biegaliśmy, bo te liczby nie są złe, jak się spojrzy na całość po dzisiejszym meczu. Na boisku może tak było widać, że brakuje energii i tak można to zinterpretować. Proszę mi uwierzyć, że ta świeżość, która wymaga pracy do nas wróci. Potrzeba, jednak procesu. Ja wiem, że kibice nie są szczęśliwi, że zespół jest na takim poziomie. Powiem szczerze, że my z Wieczystą nie wyglądaliśmy wcale lepiej, ale dziś graliśmy z lepszym zespołem.

- Plan na Górnik był taki, żeby jak najszybciej zmusić ich do tego, żeby operowali długą piłką. Chcieliśmy, żeby popełniali błędy, ale do tego potrzebny był pressing, a jego w tej części, nie widzieliśmy.

 

Komentarze naszych czytelników

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Dodaj komentarz

Nie przegap