ICT Pierrot Czarni Radom - Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:1
Sety: 21:25, 25:22, 25:22, 25:19.
Ostatnie sparingowe starcia Wojskowych, w tym zremisowany mecz z LUK Lublin oraz wygranie seta z Projektem Warszawa (uczestnik Final Four Ligi Mistrzów), dawały kibicom spore nadzieje.
"Swoje" odnośnie frekwencji zrobiła także postawa reprezentacji Polski podczas Mistrzostw Europy i w związku z tym na trybunach hali Enea Radomskiego Sportu pojawiło się sporo kibiców, spragnionych obejrzenia na żywo siatkarskiego pojedynku.
Pierwszy set od początku należał do przyjezdnych. To zawodnicy Lechii, którzy za sobą mieli już dwa spotkania o ligowe punkty sprawiali wrażenie bardziej "zgranych". Za to Wojskowi, jakby dopiero się "poznawali". Poniekąd nic w tym dziwnego skoro pierwszy rozgrywającym został Mikołaj Słotarski, a dotychczasowy Kacper Gonciarz, tym razem udał się do kwadratu i pełnił role zmiennika.
Dopiero od drugiej partii Radomianie zaczęli prezentować się zgodnie z założeniami fanów, jak i sztabu szkoleniowego. Minęła inauguracyjna trema, przez co Wojskowym wychodziło o wiele więcej. Drugi, jak i set to równa i jednocześnie skuteczna postawa gospodarzy.
Czwarta partia wyrównany przebieg miała do połowy seta. Od tego momentu zaczęła uwidaczniać się przewaga Radomian i pewne zwycięstwo 25:19.
W następnym meczu Czarni zagrają w Poznaniu z obecnym wiceliderem - FORT-em.
Aktualna tabela Tauron 1. Ligi - (tutaj)