Broń Radom – Legionovia Legionowo 1:1 (1:0)
Bramki: Imiela - Grochowski.
Broń: 1. Kacper Górski – 2.Jakub Holak, 6. Lucas Giovani, 7. Maciej Radaszkiewicz (kpt), 19. Yehor Bulhakov, 9. Gleb Rovda, 10. Adam Imiela, 23. Mikołaj Zawistowski, 8.Marcel Nowocin, 15. Bogdan Mytsyk, 20. Kacper Dąbrowski.
Legionovia: 1. Kacper Szymczyk (kpt)- 6. Konrad Zaklika, 4. Aleksander Marciniak, 7. Hubert Michalik, 9. Arkadiusz Drapsa, 11. Paweł Moskwik, 17. Dawid Brzozowski, 21. Adam Zbyszyński, 23. Bartłomiej Kalinkowski, 37. Piotr Sonnenberg, 74. Wiktor Ambroziak.
Hit 4. kolejki nie rozczarował. Kibice, którzy zasiedli na trybunach obejrzeli dobry i szybki mecz. Już w siódmej minucie na prowadzenie wyszli gospodarze. Kacpra Szymczyka niesygnalizowanym strzałem z rzutu wolnego zaskoczył Adam Imiela. Gospodarze chcieli pójść za ciosem i przez kolejne 20. minut wręcz zdominowali rywala. Ten jedynie próbował zaskoczyć Kacpra Górskiego, jak i defensywę Radomian, po kontratakach.
Tymczasem zespół Huberta Błaszczaka, wykazywał się większą dojrzałością i to on inicjował ofensywne akcje.
W doliczonym czasie gry, po efektownej akcji zespołowej, przed szansą podwyższenia rezultatu stanął Gleb Rovda, ale zamiast do bramki, trafił piłką w poprzeczkę!
W 47. minucie wychowanek Broni Bartłomiej Kalinkowski mógł wpisać się na listę strzelców, ale pewnie piłkę chwycił Górski. W 55. minucie powinno być 1:1, ale goście nie wykorzystali sto procentowej okazji.
Kolejna groźna akcja miała miejsce w 71. minucie, gdy minimalnie przestrzelił Giovani. Zaledwie 120 sekund później szczęście sprzyjało miejscowych, a zawodnicy Broni trzykrotnie zatrzymywali strzały rywala. W końcu w 75. minucie wprowadzony na boisko po przerwie Kacper Grochowski, wykorzystał zamieszanie w polu karnym, doprowadzając do remisu.
Mecz od tego momentu jeszcze bardziej się otworzył. Legionovię m.in., od starty gola uratował słupek, ale i Radomianie w końcówce mieli także sporo szczęścia.
Podlasie Sokołów Podlaski - Oskar Przysucha 1:1 (0:0)
Bramki: Falecki - Janik.
Oskar: Stanek - Bojanowicz, Machajek, Banaszkiewicz, Imiołek (67' Pankowski) - Knap (82' Nogaj), Głogowski, Czerwiński (67' Kossak), Vogtman, Janik - Warso (88' Janiszewski)
W 65. minucie goście wyszli na prowadzenie, po tym jak Aleksander Bojanowicz posłał piłkę do Michała Janika, a ten pokonał golkipera beniaminka. Radość zespołu Łukasza Wiśnika trwała do 78. minuty, gdy wyrównującą bramkę uzyskał Leon Falecki.
MKS Piaseczno - Enea Energia Kozienice 5:2 (3:2)
Bramki: Majchrowski 2, Folwarski 2, Rudnicki - Dorożyński, Gieleciński.
Otwarty i obfitujący w gole mecze w Piasecznie. Tylko do przerwy kibice obejrzeli pięć goli, w tym pięknej urody bramkę Michała Dorożyńskiego. W drugich 45. minutach gospodarze uzyskali jeszcze dwa następne gole i pokonali beniaminka.
Wyniki i aktualna tabela 4. ligi mazowieckiej: (tutaj)