KS Sparta Grodzisk Mazowiecki - ICT PIERROT Czarni Radom 0:3 (27:29, 15:25, 15:25)
MVP meczu: Bartłomiej Kluth (Czarni).
Gospodarze do tej pory odnieśli tylko jedno zwycięstwo na pierwszoligowych parkietach. W poniedziałek chcieli wykorzystać atut własnej hali i dopisać do swojego konta komplet punktów. Radomianie przyjechali do Grodziska Mazowieckiego bardzo zmotywowani. Wygrali trzy z czterech spotkań i przed pierwszym gwizdkiem plasowali się na wysokiej 4. pozycji.
Pierwszą partię lepiej zaczęli siatkarze z Grodziska Mazowieckiego. Bardzo dobrze serwował Piotr Fenoszyn (5:1). Radomianie cierpliwie odrabiali straty (7:8). Od tego momentu gra się wyrównała po obu stronach siatki (10:10). Następnie swoją przewagę zaczęli budować przyjezdni. Dobrą dyspozycją w polu serwisowym odpowiedział Mikołaj Słotarski (14:12).
W dalszej części tej premierowej odsłony meczu gra toczyła się praktycznie punkt za punkt (20:20). Ostatecznie nerwową grę na przewagi na swoją stronę rozstrzygnęli siatkarze z Radomia (29:27). Najpierw Bartłomiej Kluth zapisał na swoim koncie kolejny punktowy atak, a chwilę później posłał na stronę rywali asa serwisowego.
W drugim secie podopieczni Michala Masnego szybko wyszli na kilkupunktowe prowadzenie. Świetną serią popisał się Jakub Szczurowski (13:8), a chwilę później Patryk Szymański (18:9). Gospodarze nie potrafili znaleźć żadnego sposobu, żeby zatrzymać dobrze dysponowanych rywali w tej partii. Pewnie zwyciężyli Radomianie 25:15, a ostatni punkt zdobył Michał Kowal.
Trzecia część środowego meczu miała podobny przebieg do wcześniejszej. Podopieczni Konrada Copa mieli bardzo duże trudności w przyjęciu (9:13). Z kolei Czarni Radom dominowali na parkiecie w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła (18:13). Mecz asem serwisowym zakończył Kowal (25:15).