Włamywacz wpadł w ręce policji na początku maja, niespełna dwa tygodnie po ostatnim "występie". Było to włamanie do stacji uzdatniania wody w Skrzynnie. Działania operacyjne podjęte przez kryminalnych z komendy w Przysusze pozwoliły im wytypować mężczyznę mogącego mieć związek z kradzieżą i wcześniejszymi włamaniami na terenie powiatu.
5 maja policjanci zatrzymali podejrzewanego o dokonanie włamania. Okazał się nim 26‑letni mieszkaniec powiatu przysuskiego. Mężczyzna przyznał się do włamania do stacji uzdatniania wody oraz do sześciu innych włamań oraz dwóch kradzieży. Przestępstwa dotyczyły włamań do domów letniskowych oraz budynków gospodarczych, a także kradzieży elektronarzędzi. Czyny te były popełniane na przestrzeni ostatnich trzech lat.
Mężczyzna usłyszał łącznie zarzuty dotyczące siedmiu włamań oraz dwóch kradzieży. Za popełnione przestępstwa odpowie przed sądem. Za kradzież sąd może orzec karę nawet do 8 lat pozbawienia wolności, a za kradzież z włamaniem nawet do 10 lat.
Jak to zwykle bywa to okazja czyni złodzieja. Policja apeluje do mieszkańców o prawidłowe zabezpieczanie posesji, budynków oraz domów letniskowych. - Każde podejrzane zachowanie należy niezwłocznie zgłaszać służbom, bo może to pomóc w szybszym ustaleniu sprawców przestępstw - mówi sierż. Aleksandra Bałtowska