Jak informuje Polska Agencja Prasowa, pierwsza rozprawa odbędzie się 24 listopada w Sądzie Okręgowym w Radomiu. Ks. Kazimierz Ch. nie przyznał się do zarzuconych mu czynów i odmówił złożenia wyjaśnień oraz odpowiedzi na zadawane mu przez śledczych pytania.
Duchowny będzie odpowiadał z wolnej stopy; po przedstawieniu zarzutów prokurator zastosował wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze - dozór policji i zakaz opuszczania kraju. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat więzienia.
W maju Prokuratura Okręgowa w Radomiu skierowała do sądu akt oskarżenia. Jak wówczas informowano, ks. Kazimierz Ch. został oskarżony o „nadużycie udzielonych mu uprawnień oraz niedopełnienie ciążących na nim obowiązków w związku z pełnieniem funkcji administratora parafii”.
Zdaniem śledczych mężczyzna w celu osiągnięcia korzyści materialnej w latach 2019–2022 pożyczał od parafian pieniądze rzekomo na cele inwestycyjne w parafii, nie mając na to zgody przełożonych z Kurii Diecezjalnej.
W sumie proboszcz wziął od kilkudziesięciu osób prawie 1,6 mln zł, które zamiast na inwestycje trafiały na inne cele. Według prokuratury ponad pół miliona złotych z parafialnych funduszy duchowny sukcesywnie - od listopada 2017 r. do lutego 2023 r. - przekazywał swojemu znajomemu.
Wyrządzoną przez duchownego parafii szkodę majątkową oszacowano na 2,7 mln zł. Kazimierz Ch. miał m.in. posłużyć się dokumentem poświadczającym nieprawdę w celu rozliczenia dotacji udzielonej ze środków publicznych w kwocie 110 tys. zł przeznaczonej na wymianę instalacji elektrycznej i odgromowej w kościele parafialnym. Zarzuca się także przywłaszczenie 66 tys. zł na szkodę osoby prywatnej i osób duchownych.
Jak podawała „Gazeta Wyborcza”, która jako pierwsza nagłośniła sprawę, biskup radomski Marek Solarczyk odwołał ks. Kazimierza Ch. z parafii w Kozienicach i wysłał na emeryturę do Domu Księży Seniorów. Ordynariusz diecezji radomskiej podjął taką decyzję po tym, gdy parafianie zawiadomili kurię o nieoddanych przez proboszcza pieniądzach i innych nieprawidłowościach finansowych w parafii.
śledztwo w tej sprawie wszczęto w czerwcu 2023 r. Prokurator przesłuchał wielu świadków, w tym pokrzywdzonych. Jak informowała prokuratura, wykonano także analizy przepływów finansowych na rachunkach bankowych i uzyskano opinię biegłego z zakresu budownictwa, odnośnie realizowanych w parafii prac budowlanych. Zgromadzony materiał dowodowy stał się podstawą do zatrzymania Kazimierza Ch. w lutym 2026 r. i przedstawienia mu zarzutów.