Otwarcie wystawy nastąpi we wtorek 6 października. O godzinie 17.00 w sali wystawowej Centrum Kulturalno-Artystyczne w Kozienicach, przy ulicy Warszawskiej 29 zobaczymy twórczość Tadeusza Blicharza.
Wystawa odbędzie się w ramach cyklu „Wtorki ze sztuką w KDK” i czynna będzie do 18 listopada 2026 r. Istnieje możliwość zakupu prac.
O wystawie
Tadeusz Blicharz maluje przede wszystkim pejzaże i architekturę, posługując się technikami olejną i akrylową. Charakterystycznym elementem jego warsztatu jest malowanie szpachelką, które nadaje obrazom wyrazistą, mocną fakturę.
Twórczość artysty pozostaje zasadniczo realistyczna, nie jest jednak fotograficznym odwzorowaniem rzeczywistości. Jego obrazy wyróżniają się spokojną, stonowaną kolorystyką – błękitami, brązami i szarościami – a także uproszczoną, syntetyczną formą. Ważną rolę odgrywają w nich światło, atmosfera oraz zainteresowanie polskim krajobrazem i zabytkową architekturą.
O artyście
Tadeusz Blicharz (ur. 1955) – urodził się w Kocku na Lubelszczyźnie, z wykształcenia jest chemikiem. Prowadzi autorską galerię w Staszowie. Maluje przede wszystkim pejzaże i architekturę, wykorzystując techniki olejną i akrylową.
Ma na swoim koncie wystawy indywidualne i zbiorowe, m.in. w Sandomierzu, Szydłowie, Puławach, Radzyniu Podlaskim i Kielcach.
Artysta o swojej twórczości
„Malując wyszedłem naprzeciw swoim marzeniom. Z chwilą, gdy usłyszałem o swoim stylu malarskim, o rozpoznawalności, pojawiła się twórcza suwerenność dla rąk, swoboda dla myśli i wiara we własne siły.
Malowanie stało się pasją i powołaniem.
Stojąc przed sztalugą maluję dla siebie. Maluję, ponieważ daje mi to ogromną radość. Dopiero później, gdy dzieło staje się obrazem, chcę usłyszeć coś o sobie, doczekać się oceny, dostąpić „lajków” i oczyma wyobraźni zobaczyć ich autorów. Mam wtedy wrażenie, że uczestniczę w globalnej rozmowie.
Czuję, że jestem. Istnieję tam, gdzie miejsce rodzi zachwyt i przynosi potrzebę malowania. Gdzie paletę i nastrój buduje otoczenie, towarzystwo, ludzie i ich rozmowy. Gdzie niczego nie muszę wymyślać. Gdzie wszystko, wraz z wolnością widzenia, dostaję za darmo.”