Blisko 70 procent uczestników lipcowego szkolenia to uczniowie i studenci. W niedzielę przypieczętowali podjętą decyzję wypowiadając słowa roty i składając uroczystą przysięgę na sztandar brygady.
Ja, żołnierz Wojska Polskiego…
Projekt „Wakacje z WOT” realizowany jest w Wojskach Obrony Terytorialnej już od 7 lat. Jego celem (podobnie jak zimowej odsłony – „Ferii z WOT”) jest umożliwienie wstąpienia do wojska uczniom, studentom oraz pracownikom oświaty, którzy podczas roku szkolnego i akademickiego nie mogą pozwolić sobie na dwutygodniową nieobecność. Szesnastodniowe szkolenie podstawowe realizowane jest zgodnie z programem szkoleń, a wakacyjny termin nie jest równoznaczny z wakacyjnym luzem i taryfą ulgową.
Tegoroczna edycja „Wakacji z WOT” w 6 Mazowieckiej Brygadzie Obrony Terytorialnej – podobnie jak w poprzednich latach – cieszyła się dużym zainteresowaniem nie tylko wśród uczniów i studentów, ale również nauczycieli i pracowników oświaty. To właśnie oni stanowili prawie 70 wszystkich uczestników lipcowego szkolenia.
…przysięgam służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej!
Zwieńczeniem szkolenia podstawowego była uroczysta przysięga wojskowa, która odbyła się na placu przed Urzędem Gminy Michałowice w powiecie pruszkowskim. W uroczystości udział wzięli bliscy nowo zaprzysiężonych żołnierzy, a także zaproszeni goście. Wśród nich m.in. pan Andrzej Marek Ostrowski – siostrzeniec rtm. Witolda Pileckiego oraz uczestnik Powstania Warszawskiego, pan Jan Witkowski. Nie zabrakło również przedstawicieli służb mundurowych, władz parlamentarnych i samorządowych, kombatantów, dyrektorów szkół i instytucji z powiatu pruszkowskiego.
Do uczestników wydarzenia list skierował m.in. Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, który podkreślił rolę Wojsk Obrony Terytorialnej w systemie bezpieczeństwa kraju, a także dziękował nowo zaprzysiężonym za podjęcie decyzji o wstąpieniu do WOT. Gratulacje nowym Terytorialsom złożyła również pani Anna Fabisiak – zastępca wójta gminy Michałowice.
Rota wypowiedziana setką gardeł, ale jednym głosem, uroczysta defilada i spotkanie z bliskimi, a to wszystko z myślą: „Zrobiłem to”… Podczas uroczystości nie zabrakło wzruszeń i dumy, tak wśród przysięgających, jak i wśród ich bliskich:
– Zdarzały się trudne dni, ale wspieraliśmy się wzajemnie. Instruktorzy też byli dla nas wyrozumiali. A teraz czuję już dumę i szczęście, że podołałam i spełniłam swoje marzenie. Jestem uczennicą klasy z Oddziałami Przygotowania Wojskowego i chcę kontynuować obraną drogę – mówiła po przysiędze szeregowy Julia, natomiast pani Karolina, mama szeregowego Bartosza podkreśla: – Starałam się od początku dawać synowi wsparcie na każdym etapie, bo podjął naprawdę poważną decyzję. Wszyscy najbliżsi Bartosza są tu dzisiaj razem z nim, wszyscy to przeżywamy i jesteśmy z niego bardzo dumni.
Kolejne wcielenie do 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej odbędzie się w listopadzie.