Koncepcja, którą przedstawia Port Polska, jest wyraźnie odpowiedzią spółki na niezadowolenie mieszkańców i władz miast, które leżą na trasie Warszawa – Radom – Sandomierz – Rzeszów. Prezydenci Radomia, Rzeszowa, Starachowic, Ostrowca Świętokrzyskiego, Tarnobrzega oraz burmistrz Sandomierza wystosowali do ministra infrastruktury, Dariusza Klimczaka list otwarty. Domagają się w nim ujęcia w ZSK jako bazowego kolejowego Korytarza Centralnego, który miałby biec od Warszawy do Rzeszowa przez Radom, Starachowice, Ostrowiec Świętokrzyski, Sandomierz oraz Tarnobrzeg. Więcej o tym pisaliśmy tutaj. Najważniejszym ich postulatem jest wybudowanie planowanej od 100 lat linii kolejowej Radom - Ostrowiec Świętokrzyski, czego ZSK jedna nie przewiduje.
Port Polska opatrzył swe opublikowane dziś opracowanie m.in. mapą pt. "Inwestycje drogowe w okolicach Radomia", z której jasno wynika, że najważniejsze inwestycje są w okolicach... Kielc.
Poniżej przedstawiamy całe opracowane Portu Polska na temat planu rozwoju kolei w regionie Radomia.
"Wskazany do realizacji w ramach Zintegrowanej Sieci Kolejowej układ linii kolejowych zapewnia dostęp do szybkiej kolei mieszkańcom Szydłowca, Skarżyska-Kamiennej, Starachowic czy Ostrowca Świętokrzyskiego. Planowane inwestycje przyśpieszą rozwój i poprawić dostępność komunikacyjną wszystkich najważniejszych ośrodków miejskich w kraju, zarówno dużych jak i średnich.
Pozwoli to na sprawne połączenie wszystkich ośrodków ze sobą oraz z Warszawą, Kielcami, Radomiem i umożliwi realizację dalszych połączeń do Krakowa, Łodzi czy Wrocławia. W realizacji sprawnych kolejowych połączeń regionu, planowana jest zarówno budowa nowych linii kolejowych jak i modernizacja już istniejących.
Również na trasie Warszawa – Radom – Rzeszów pociągi docelowo będą kursować zarówno na liniach już istniejących, jak i na tych, które zostaną zbudowane w ramach realizacji inwestycji Port Polska.
W poprzedniej koncepcji tzw. szprych, szybkie połączenie Warszawy z Rzeszowem omijało Starachowice, Skarżysko-Kamienną, Szydłowiec i Wąchock. W efekcie te miasta traciły dostęp do głównego ciągu komunikacyjnego. Nie można projektować nowej sieci kolejowej w taki sposób, żeby dla skrócenia czasu przejazdu części pasażerów, wykluczać ważne ośrodki miejskie.
Rozwój całego regionu
Zintegrowana Sieć Kolejowa przyjmuje inne podejście. Zamiast budować nową linię omijającą wiele miast, projekt zakłada ich lepsze skomunikowanie. Dzięki temu Radom, Skarżysko-Kamienna, Starachowice, Ostrowiec Świętokrzyski, Sandomierz i Stalowa Wola pozostaną częścią systemu transportowego kraju.
Założeniem projektu jest wykorzystanie i rozwój istniejącego korytarza komunikacyjnego biegnącego wzdłuż całej linii kolejowej ze Skarżyska-Kamiennej przez Starachowice, Ostrowiec Świętokrzyski do Rzeszowa. To wzdłuż tej trasy przez dziesięciolecia rozwijały się miasta i przemysł regionu. Celem jest podniesienie prędkości na całym ciągu między Radomiem a Sandomierzem, tak aby uzyskiwane czasy przejazdu były atrakcyjne dla pasażera i porównywalne z efektami trasowania nowej linii przez Iłżę.
– Skarżysko-Kamienna rozwija dziś przemysł zbrojeniowy i staje się coraz silniejszym generatorem ruchu. Podobnie Stalowa Wola, Starachowice. Z punktu widzenia całego kraju ważniejsze jest więc szybkie połączenie tych ośrodków niż budowanie linii, która je ominie – podkreśla Michał Pyzik, Port Polska, wicedyrektor Biura Wdrażania Strategii i Planowania Centralnego Portu Komunikacyjnego.
Dodatkowo taki układ pozwala stworzyć spójny ciąg komunikacyjny w województwie świętokrzyskim – od Sandomierza przez Ostrowiec Świętokrzyski, Starachowice, Wąchock i Skarżysko aż do Kielc lub Radomia. Dzięki temu kolej będzie wspierać rozwój całego regionu, a nie tylko wybranych ośrodków.
Lepsze skomunikowanie na wschód i zachód
Ziemia radomska i północna część woj. świętokrzyskiego zyskają też na planowanej budowie nowego łącznika w rejonie Puław. Pozwoli on znacząco skrócić czas przejazdu pomiędzy Radomiem i Lublinem.
Jednocześnie powstanie połączenie w kierunku Opoczna, dzięki czemu utworzony zostanie nowy korytarz komunikacyjny: Lublin – Puławy – Radom – Opoczno – Łódź – Poznań.
Tym samym pociągi będą mogły kursować częściej, a połączenia staną się bardziej atrakcyjne dla pasażerów.
Magistrala Staropolska do 200 km/h
Taki sam efekt przynieść ma realizacja Magistrali Staropolskiej, która biec będzie od naszych wschodnich granic przez Lublin, Radom, Kielce, Częstochowę, Opole, Nysę do Jeleniej Góry.
Największa ingerencja w przebieg linii kolejowej przewidziana została na odcinku Kielce – Skarżysko-Kamienna. Zaplanowano tam wytyczenie nowego przebiegu, z uwagi na brak możliwości przeprowadzenia modernizacji linii istniejącej do oczekiwanych parametrów w istniejącym śladzie. Nowy odcinek, aż do Radomia, powinien umożliwiać prowadzenie ruchu z prędkością do 200 km/h. Na pozostałym odcinku, aż do Lublina, zakłada się prędkość na poziomie do 160 km/h.
Magistrala Staropolska poprawi również połączenie obszaru Starachowic i Ostrowca Świętokrzyskiego poprzez włączenie w Magistralę w Skarżysku Kamiennej, zapewniające połączenia zarówno w kierunku Radomia i Warszawy, jak również w stronę Kielc, Krakowa, Katowic i Częstochowy.
Szybciej w kierunku Krakowa
Ważnym kierunkiem dla Radomia i północnej części woj. świętokrzyskiego jest też Kraków. ZSK zakłada modernizację ciągu prowadzącego przez Kielce do prędkości około 200 km/h, przy czym analiza studialna ma sprawdzić możliwość dalszego podniesienia parametrów nawet do około 230–250 km/h. Zapewnione jest również połączenie w osi Radom – Kielce – Busko-Zdrój – Tarnów.
– W ramach ZSK zrezygnowano z wcześniejszej koncepcji węzła małopolsko-śląskiego na rzecz Magistrali Małopolsko-Świętokrzyskiej. Dzięki temu zyska nie tylko województwo świętokrzyskie, ale również Radom, który otrzyma znacznie lepsze połączenie z Krakowem – dodaje Michał Pyzik z zespołu, przygotowującego projekt ZSK.
Obecnie podróż między Radomiem a Krakowem trwa około trzech godzin, ponieważ na większości trasy obowiązują prędkości rzędu 110–120 km/h, a jedynie miejscami między Kielcami a Krakowem 120–140 km/h. Według analiz po realizacji inwestycji czas przejazdu może skrócić się nawet o około 50 proc., już przy założeniu jazdy z prędkością 200 km/h, a w przypadku szybszego taboru (około 300+ km/h) może być jeszcze krótszy.
Lepsze połączenie z Krakowem oznacza również łatwiejszy dostęp do całego południa Polski oraz do połączeń międzynarodowych. Kraków ma bowiem pełnić rolę dużego węzła przesiadkowego, otwierającego mieszkańcom Radomia i woj. świętokrzyskiego dogodniejsze podróże w kierunku Czech, Słowacji czy Austrii."