Zdaniem działaczy Konfederacji system kaucyjny ma negatywne skutki tak dla mieszkańców jak i przedsiębiorców. Postanowili zaprotestować pod siedzibą PiS gdyż jak tłumaczył Marcin Dąbrowski, jeden z działaczy Konfederacji, za wprowadzeniem systemu kaucyjnego przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości głosowali wspólnie z Platformą Obywatelskiej, a sama ustawę w 2023 roku przygotował rząd PiS z premierem Mateuszem Mazowieckim. Konfederacja głosowała przeciw.
Jak wyliczał z kolei Mariusz Krzemiński, dwuosobowa rodzina - para, może w ciągu roku stracić około 800 zł na nieoddanych butelkach. Jak mówił do Konfederacji docierają sygnały, o usterkach automatów do przyjmowania butelek. - Zdarza się, że sprawny jest dopiero czwarty automat, a trzy poprzednie są nieczynne - mówił.
Działacze Konfederacji próbowali złożyć worki pełne plastikowych butelek w biurze poselskim PiS, ale zastali zamknięte drzwi, których nikt z pracowników biura nie zamierzał otworzyć.