Pomysł świętowania Dnia Babci narodził się w tygodniku „Kobieta i życie” w 1964 roku. Już w następnych latach dzień ten zaczął popularyzować „Express Poznański”, a w 1966 roku „Express Wieczorny” ogłosił 21 stycznia Dniem Babci.
Dzień Babci nieodłącznie kojarzy nam się z następującym po nim, a więc 22 stycznia, Dniem Dziadka. To święto zaczęto obchodzić w Polsce jeszcze później, bo 31 lat temu. Święto do naszego kraju przeniesiono z Ameryki.
W USA i Kanadzie odpowiednikiem Dnia Babci i Dnia Dziadka jest Narodowy Dzień Dziadków, święto oficjalnie zatwierdzone przez prezydenta i Kongres, obchodzone we wrześniu. Ma ono swój hymn, a symbolem tego dnia jest niezapominajka. Z tej okazji w szkołach, domach spokojnej starości czy kościołach organizowane są uroczystości mające na celu uświadomienie młodym ludziom jak wiele zawdzięczają babciom i dziadkom.
W Polsce wnuki telefonicznie lub bezpośrednio składają dziadkom życzenia, a najmłodsi wręczają własnoręcznie wykonane laurki. W szkołach i przedszkolach natomiast odgrywane są różne przedstawienia, podczas których wnuczęta dziękują babciom i dziadkom za ogrom troski i miłości.
Chcesz szybciej dowiadywać się o nowych wydarzeniach i czytać najświeższe newsy? POLUB NAS NA FACEBOOKU. ZRÓB TO TERAZ >>
Dziś Dzień Babci. Nie zapomnijmy o życzeniach!
Niewiele osób wie, że Dzień Babci i Dzień Dziadka obchodzimy dopiero od pięćdziecięciu lat. W niektórych państwach oba te święta obchodzi się jednego dnia. Dziś wnuki wręczają babciom laurki, prezenty oraz składają życzenia. Jutro te same przywileje staną się udziałem dziadków.
Komentarze naszych czytelników
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu
Dodaj komentarz
Przeczytaj też:
Potańcówka w klimacie PRL na początek obchodów 50. rocznicy Radomskiego Czerwca ’76 [FOTO]
MOSiR przeprasza kibiców za awarię zasilania na stadionie przy ul. Struga 63
Dwa ogrzewane namioty stanęły na ulicach Radomia. Kążdy może się ogrzać
Jedenaście medali Olimpijczyka Radom w Mistrzostwach Polski. Dziesiąte złoto Kułynycza!
Wystraszył się kontroli i rzucił się do ucieczki ulicami Radomia. Autem i pieszo