Sobota 22 sierpnia
Cezarego, Zygfryda, Marii

To nie była uda sobota 4. ligowców reprezentujących region radomski. Tylko punkt Broni

Maciej Kwiatkowski 2026-08-22 21:51:00

Dwie wysokie porażki Oskara Przysucha i Enea Energii Kozienice oraz stracone wydawać by się mogło pewne zwycięstwo Broni Radom w Warszawie z Ursusem. Tak wyglądała 3. kolejka w wydaniu naszych drużyn.

Zawodnicy Broni Radom zremisowali w Warszawie z Ursusem

autor: Maciej Kwiatkowski

Oskar Przysucha - Błonianka Błonie 0:4 (0:2)
Bramki: 0-1 Alex Dobrowolski (3.), 0-2 Jan Kownacki (39.), 0-3 Olgierd Wełna (82.), 0-4 Olgierd Wełna.
Oskar: Stanek - Knap (85' Joński), Machajek, Banaszkiewicz (46' Moskwa), Imiołek (73' Sarlej) - Nogaj (73' Janiszewski), Głogowski, Kossak (46' Bojanowicz), Vogtman, Janik (46' Pankowski) - Warso
Błonianka: Wasilko - Markowicz, Boczoń, Mężyk, Chojnowski (88' Kubala) - Kownacki (80' Wełna), Niezgoda, Mościcki, Głowacki - Konopski (61' Partyka), Dobrowolski (83' Borkowski)

Dziesięć żółtych kartek, w tym aż osiem dla zawodników Oskara. Miejscowym nie można zatem odmówić walki i zaangażowania. O tym, że z decyzjami arbitra nie zgadzali się: Łukasz Wiśnik (trener), jak i najlepszy strzelec Oskara w poprzednim sezonie - Maksymilian Vogtman, można było się dowiedzieć w pomeczowym protokole sędziowskim. Obaj za dyskusje otrzymali po żółtej kartce.

Już od 3 minuty Oskar musiał odrabiać straty, po tym jak Alex Dobrowolski wpisał się na listę strzelców. W 28 minucie drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Damian Machajek. Grę w przewadze wykorzystali bezlitośnie goście, gromiąc rywala 4:0.

- Fatalnie układa się dla nas początek sezonu, ale nie ma czasu na rozpamiętywanie. To, co było, zostawiamy za sobą. Po trzech kolejkach mamy na koncie 1 punkt i doskonale wiemy, że przed nami dużo pracy. Już w środę Czerwono-Czarnych czeka daleki wyjazd do Sokołowa Podlaskiego, gdzie zmierzymy się z miejscowym Podlasiem. Nasz rywal bardzo dobrze wszedł w nowe rozgrywki. Beniaminek po trzech meczach ma 7 punktów i znajduje się na zupełnie innym biegunie tabeli. Przed nami trudne spotkanie, ale właśnie w takich momentach trzeba pokazać charakter - czytamy na stronie SKS Oskar.

Energia Kozienice - Mszczonowianka Mszczonów 1:4 (0:2)
Bramki: Siczek (77) - Ostrowski (8), Olpiński (40), Pociech (70), Łukasiak (87).

To był udany powrót trenera Marcina Pieniążka do Kozienic. Trener, który z Energią wywalczył awans, od tego sezonu pracuje w Mszczonowiance. To jego drużyna okazała się lepsza, triumfując różnicą trzech bramek.

Ursus Warszawa - Broń Radom 2:2 (0:0)
Bramki
: Rovda (78.), Dąbrowski (81.) dla Broni.

Ursus: Radzikowski – Danilewicz, Kostek, Buda, Orlov, Rawa, Langowski, Kochaniuk, Mazurek, Bus, Milewski.
Broń: Górski – Holak, Giovani, Mytsyk, Dąbrowski, Bulhakov, Radaszkiewicz, Zawistowski, Dziubiński, Rovda, Imiela.

Broń do 81. minuty bardzo dobrze prezentowała się w stolicy na tle Ursusa. Drużyna po golach: Gleb Rovdy i Kacpra Dąbrowskiego(asysta bramkarza), prowadziła 2:0.

W 84. minucie gospodarze uzyskali kontaktowego gola, po tym jak z rzutu rożnego piłkę głową do bramki Broni skierował Michał Podpora. Arbiter do regulaminowych 90. minut doliczył cztery i już po nich popularne Traktorki wykonywały stały fragment gry, piłka wybita na przedpole trafiła pod nogi Firdavsa Otabekova i zdawałoby się "wygrnay mecz" zakończył się remisem.

Komentarze naszych czytelników

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Dodaj komentarz

Nie przegap