Włodarze Radomiaka w ostatnich dniach nie ukrywali, że prowadzą zaawansowane rozmowy dotyczące zmiany szkoleniowca. Sezon w zespole Zielonych rozpoczął Tomasz Kaczmarek, który z meczu na mecz uzyskiwał z klubem co raz to lepsze rezultaty.
Nie tylko punkty zadowalały fanów Radomiaka, ale i styl, jaki prezentował zespół. Zauważyli to także przedstawiciele Rakowa Częstochowa, którzy skorzystali z klauzuli zawartej w umowie Radomiaka z Kaczmarkiem i go wykupili. W związku z tym pierwszym trenerem został Rafał Grzyb, dotychczasowy asystent Kaczmarka. Niestety, jak się miało dla niego okazać, nie na długo. Porażka z Piastem Gliwice i wręcz blamaż w wyjazdowym meczu z mistrzem Polski w Poznaniu spowodowały, że cierpliwość działaczy względem szkoleniowca Grzyba szybko się zakończyła.
Rozpoczął się czterotygodniowy okres na mecze reprezentacji, co było wręcz idealnym momentem na tego typu ruchy. Radomiak rozmawiał, co nie jest tajemnicą z Marcelem Liczką, ale ten uznany szkoleniowiec, mający w swoich CV średnią trenerską powyżej 2,0 punkty na mecz, zwyczajnie okazał się za drogi.
We wtorek ma pojawić się w Radomiu Anglik John Carver i podpisać umowę. Więcej niż pewne, że to właśnie były trener Lechii Gdańsk, a także asystent trenera reprezentacji Szkocji.