Piątek 18 września
Stefanii, Irmy, Stanisława

Trener Rafał Grzyb przed niedzielnym meczem Radomiaka w Poznaniu z Lechem

Maciej Kwiatkowski 2026-09-18 14:20:00

W piątek w sali konferencyjnej Enea Radomskie Centrum Sportu odbył się briefing prasowy z udziałem trenera Radomiaka Radom Rafała Grzyba. Na jego podopiecznych w niedzielę czeka mecz z Lechem Poznań.

Rafał Grzyb trener Radomiaka Radom

autor: Maciej Kwiatkowski

Podczas piątkowej konferencji prasowej szkoleniowiec Zielonych odniósł się do sytuacji kadrowej zespołu, przed niedzielnym meczem. Powiedział też o rywalach sparingowych w trakcie przerwy na reprezentację, a także o najbliższym przeciwniku w walce o punktu.

Rafał Grzyb - trener Radomiaka

- Jeśli chodzi o sytuacje kadrową, to występ Rafała Wolskiego, po ostatnim urazie z Piastem Gliwice stoi tak: 50 na 50. Jeśli chodzi o Roberto Alvesa to jedzie z nami do Poznania, a trochę czasu potrzebuje jeszcze Elves Balde. Poza treningiem też są: Conrado oraz Anastasios Donisa.

- Z perspektywy tego, że części zawodników nie będzie podczas przerwy reprezentacyjnej, bo udadzą się na mecze swoich reprezentacji to ja się z tego cieszę, że Ci zawodnicy są docenieni. Część zawodników którzy pozostaną w kadrze będzie grała w rezerwach, a część będzie do dyspozycji. Pierwszy tydzień będzie spędzony na indywidualizacji i będzie nieco luźniejszy. Od razu chciałbym przeprosić Avię Świdnik, że nie dojdzie do zaplanowanego sparingu. To nie jest powód, że gramy z nimi później w Pucharze Polski. Rozmawialiśmy już, że ze względu na przede wszystkim braki kadrowe, urazy jakie mamy wówczas, musimy zrezygnować z gry towarzyskiej. Za to nie ulegną zmianie kolejne dwa sparingi, które już odbędą się później czyli na początku października. Wówczas zagramy z Pogonią Grodzisk Mazowiecki oraz ŁKS-em Łódź.

- Patrząc pod kątem Lecha i Jagiellonii to szkoda, że nie wygrali, bo nie zdobyły tych punktów ważnych dla Polski w kontekście przyszłych rozstawień. Pod kątem wyniku z Crystal Palace nie patrzyłbym na rywala. Zarówno Lech jak i my będziemy chcieli wygrać w niedzielę. Zmęczeniem przeciwnika też bym się nie przejmował, bo oni już są przygotowani do tego, żeby grać co trzy dni. Zwłaszcza, że Lech ma szeroką kadrę. Ja nie szukam słabszych punktów u rywala. Chcemy wzmocnić, to co u nas, do tej pory szwankowało.
 

Nie przegap