Maja Chwalińska grała w Radomiu podczas meczu narodowego w turnieju kwalifikacyjnym Billie Jean King Cup, który odbył się w kwietniu 2025 roku. Spotkania rozgrywano na korcie twardym w hali Radomskiego Centrum Sportu.
Chwalińska reprezentowała Polskę w starciu z Ukrainą. W meczu singlowym obecnie 21. rakieta świata zmierzyła się z Eliną Svitoliną. Pierwszy bardzo wyrównany set zakończył się triumfem rywali, po tie breaku. W drugim Chwalińska przegrała 3:6, ale otrzymała mnóstwo braw od radomskiej widowni, za zaangażowanie i walkę.
Oprócz singla Chwalińska zaprezentowała się radomskiej publiczności także w deblu. W parze z Martyną Kubką zagrała m.in. wygrany mecz przeciwko reprezentantkom Szwajcarii (Celine Naef i Jil Teichmann), który zakończył się wynikiem 6:3, 4:6, 6:2.
Jako juniorka w Radomiu nigdy wcześniej się nie zaprezentowała, ale okazje by zobaczyć jej trening na żywo miał między innymi prezes Akademii Tenisowej Masters Radom.
Podglądaliśmy Maję, jak trenowała w Bielsko Białej. Tam razem z córką Kasią (trener AT Masters) i wnuczką Wiktorią (zawodniczka klubu) byliśmy na tygodniowym turnieju w ramach OTK. Właśnie tam widzieliśmy, jak Maja trenowała na jedynym twardym korcie, który był jej udostępniony. - powiedział Jan Błaszczyk, prezes klubu.
Warto dodać, że po raz pierwszy prezes Błaszczyk wysokie umiejętności Chwalińskiej ocenił, gdy ta miała 10. lat. - Byliśmy wtedy z córką Katarzyną na konferencji trenerskiej w Sobocie koło Poznania. Właśnie tam Chwalińska z jeszcze jedną młodą zawodniczką miały pokazy. Już wtedy widać było, że jak na swój wiek jest bardzo dobrze ukształtowana, pod względem umiejętności. - podsumował Błaszczyk.
Finał French Open odbędzie się w sobotę 6 czerwca w Paryżu. Bezpośrednią relację z tego wydarzenia przeprowadzi stacja TVN. Początek o godzinie 15:00.