Krajowe mistrza studentek i studentów w lekkiej atletyce od lat przyciągają wielu czołowych zawodników, dla których to okazja do sprawdzenia formy przed poważniejszymi startami. Część z nich dopiero rozpoczyna oficjalnie rywalizację po sezonie halowym i takie imprezy jak AMP doskonale wpisują się w plan startowy.
W piątek w finale AMP wystartowała Izabela Smolińska. Lekkoatletka RLTL GGG Radom okazała się najlepsza w biegu na 400 metrów. Druga linie mety przekroczyła Wiktoria Drozd (Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie), a brązowy medal uzyskała Klaudia Osipiuk (AWF Warszawa).
– Nie ma co ukrywać, że lata lecą, ale mój rozwój sportowy nastąpił dość późno i mam nadzieję, że cały czas będzie u mnie progres. To jest najszybsze otwarcie sezonu w karierze, biegło mi się naprawdę dobrze, mimo że na pierwszej prostej był niesprzyjający wiatr. Na pewno to nie pomagało, ale ta bieżnia i publiczność w Lublinie naprawdę niesie – opowiadała 27-letnia Smolińska, która od lat startuje w AMP-ach i bardzo chwali sobie atmosferę podczas tych zawodów. – Czuć doping koleżanek i kolegów z trybunach, aż chce się biegać – dodała zawodniczka.
W drugim dniu AMP, do rywalizacji przystąpiła Julia Adamczyk, która debiutowała w tej rangi zawodów. Radomianka triumfowała demonstrując bardzo dobrą formę przed sezonem letnim. Adamczyk wyprzedziła Paulinę Ligarską i Joannę Bujarowicz (obie Politechnika Gdańska).
– To mój debiut w AMP-ach i wychodziłam z założenia, że co będzie, to będzie. Jestem bardzo zaskoczona wynikiem 6,42 m, bo zawsze otwierałam sezon w okolicach 6,00 m. Przeżyłam lekki szok, chyba było nawet widać w transmisji – opowiadała Adamczyk, druga złota medalistka AMP 2026 w Lublinie z UR Radom. W piątek wygraną dla swojej uczelni w konkurencji 400 m zanotowała Izabela Smolińska. – W Lublinie zebrało się wiele znajomych osób, część z nich zobaczyłam po latach, z wieloma dziewczynami udało się znów porozmawiać. Nie mijamy się na zawodach ani treningach, więc na AMP-ach pod tym względem jest jak najbardziej pozytywnie – dodała Adamczyk.