Dariusz Wójcik był przez kilkanaście lat jednym z najważniejszych polityków PiS w Radomiu. Był wieloletni przewodniczącym Rady Miejskiej, czy szefem klubu radnych PiS. Obecnie jest szeregowym radnym.
Jego zawieszenie w prawach członka PiS wynikało z konfliktu z Markiem Suskim, podczas kampanii przed ostatnimi wyborami samorządowymi. Zdaniem Dariusza Wójcika, szef lokalnych struktur PiS w regionie radomskim miał kłamać na jego temat podczas spotkania partyjnego. Urażony radny ujął się honorem i opuścił spotkanie, po czym został zawieszony w partii. Ponownie jednak uzyskał mandat radnego z list PiS.
Poniżej w całości zamieszczamy oświadczenie radnego Wójcika.
"Po półtora roku zawieszenia w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości oraz po półtora roku oczekiwania została podjęta decyzja o moim usunięciu z partii
Decyzja została podjęta bez wysłuchania moich racji i bez możliwości przedstawienia mojego stanowiska.
Przez kilkanaście lat kierowałem strukturami Prawa i Sprawiedliwości w Radomiu. W tym czasie dwukrotnie wygraliśmy wybory samorządowe, a prezydentem miasta był Andrzej Kosztowniak. Trzykrotnie posiadaliśmy większość w Radzie Miejskiej w Radomiu, a ja trzykrotnie pełniłem funkcję przewodniczącego Rady Miejskiej.
Bardzo mocno angażowałem się w różne inicjatywy PIS, między innymi w budowę pomnika pary prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich, z czego jestem bardzo dumny.
Tym bardziej szkoda, że dorobek wielu lat pracy został przekreślony przez falę pomówień i nieprawdziwych zarzutów.
Podkreślam, że nie zmieniłem swoich poglądów — nadal są one prawicowe.
Nie znikam z lokalnej polityki samorządowej. W Radzie Miejskiej będę kontynuował pracę jako radny niezależny. Zamierzam jeszcze bardziej poświęcić się pracy na rzecz mieszkanek i mieszkańców Radomia.
Wszystkim przyjaciołom z Prawa i Sprawiedliwości, z którymi miałem okazję współpracować, serdecznie dziękuję za wspólną pracę, rozmowy i zaangażowanie.
Mam nadzieję, że w przyszłości jeszcze będziemy mogli razem działać i zmieniać Radom."