Pierwotnie Iron Head w Radomiu miał zagrać koncert w maju, ale ostatecznie został on przełożony na październik. Zanim na scenie klubu Dzikie Węże pojawił się długo wyczekiwany zespół, który muzykę tworzy od sześciu lat, to publiczności zaprezentowały się: Cervesia oraz Tło.
Cervesia do radomski zespół, który powstał w 2025 roku, a sobotni koncert był siódmym, jaki zagrali w historii. Po nim niemniejsze emocje stworzył metalowy zespół Tło z Warszawy.
W końcu na scenie pojawili się przedstawiciele Iron Head. W 70 procentach fani muzyki usłyszeli utwory z najnowszej płyty "Teraz albo Nigdy". Ponad godzinne wydarzenie rozgrzało fanów harmonicznego metalcore. Młody zespół metalowy polskiej sceny rockowej zachwycił, wykonując 13 piosenek z dwóch albumów.
Koncert w Radomiu był ostatnim, który zakończył promocję drugiej płyty Iron Head. Zobacz zdjęcia z sobotniego wydarzenia w Dzikich Wężach.