Jarosław Trochimiuk z wykształcenia był nauczycielem wychowania fizycznego. - Od zawsze moje życie było związane ze sportem, a konkretnie piłką siatkową. Grałem w drużynie Czarnych Radom, jako junior i senior. Podczas mojej pracy pedagogicznej przez okres około 20 lat byłem dyrektorem kilku szkół w Radomiu m.in: ZSO nr 4 z Oddziałami Sportowymi w Radomiu. Po zakończeniu gry w piłkę siatkową, uprawiałem amatorsko różne dyscypliny sportu - mówił przed laty, ceniony pedagog.
Właśnie 1 września 1997 roku objął stanowisko dyrektora w PSP nr 7. W roku 2001 szkoła zmieniła swoja nazwę. Nastąpiło to w związku z reformą oświaty. Ponieważ w kilkunastu podstawówkach utworzono gimnazja, powstały wówczas wolne miejsca w numeracji i ówczesnej PSP nr 39, nadano nowy numer – PSP nr 7. Za jego kadencji została wymieniona m.in., instalacja centralnego ogrzewania i przeprowadzono generalny remont kotłowni.
W ostatnich latach zmagał się z chorobą. Jak czytamy na portalu Fundacji Votum u Trochimiuka rozpoznano cukrzycę. To właśnie ta choroba zaatakowała lewa nogę nauczyciela. Skutkowało to amputacją nogi powyżej kolana. Przez pewien czas Trochimiuk poruszał się przy pomocy protezy. W styczniu tego roku cukrzyca ponownie zaatakowała i musiała być amputowana prawa noga.
Przede wszystkim był to po prostu dobry, życzliwy Człowiek, Nauczyciel, który dbał o swoich uczniów. To właśnie za jego kadencji - obecne - XII LO, niemal zawsze zwyciężało w konkurencjach sportowych.
Zmarł w wieku 65. lat.