Policjanci z radomskiej drogówki wchodzący w skład grupy Speed udaremnili jazdę kolejnemu kierowcy, który Al. Wojska Polskiego traktuje jak tor wyścigowy. Kara jest sroga, pirat drogowy nie tylko stracił prawo jazdy.
Policjanci pełnili w czwartek służbę na terenie miasta samochodem z videorejestratorem. Na Al. Wojska Polskiego bezpośrednio przed przejściem dla pieszych ich nieoznakowany radiowóz został wyprzedzony przez BMW. Zaraz potem jego kierowca zdecydowanie przyspieszył i pędził z prędkością 144 km/h w miejscu, gdzie jest ograniczenie do 70 km/h.
Reakcja mundurowych była natychmiastowa, zatrzymali auto do kontroli. Kierowcą okazał się 24-letni mężczyzna. Za wyprzedzanie przed przejściem dla pieszych został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych i 15 punktami karnymi, natomiast za przekroczenie prędkości o 74 km/h otrzymał mandat 2500 zł, a na jego konto trafiło kolejne 15 punktów karnych. W sumie więc uzbierało się 4000 zł i 30 punktów karnych. Kumulacją popełnionych wykroczeń kierowca przekroczył też dozwolony limit punktów karnych.
Ponadto, w związku z przekroczeniem prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy.
- Apelujemy do wszystkich kierujących o rozwagę i przestrzeganie przepisów. Wyprzedzanie lub omijanie innego pojazdu na przejściu dla pieszych lub bezpośrednio przed nim to jedno z najpoważniejszych naruszeń przepisów drogowych. Te niebezpieczne manewry w połączeniu z nadmierną prędkością często prowadzą do tragicznych w skutkach wypadków - przestrzega Justyna Jaśkiewicz z KMP w Radomiu.