Jak poinformował klub ze Struga 63 Radomiaka zostały nałożone następujące kary:
- kara finansowa w wysokości 200 000 zł,
- zamknięcie trybuny rodzinnej (sektory E1–F5) na 2 mecze – z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres 1 roku,
- zakaz wyjazdów zorganizowanych grup kibiców Radomiaka na 4 najbliższe mecze rozgrywane na wyjeździe z Koroną Kielce.
Ponadto Komisja Ligi zobowiązała nasz Klub do przeprowadzenia audytu ws. organizacji i bezpieczeństwa imprez masowych do końca marca tego roku.
Poniżej pełny komunikat Komisji Ligi
Podczas posiedzenia w dniu 18 lutego 2026 roku Komisja Ligi po zapoznaniu się z raportem delegata, wyjaśnieniami obu stron oraz po szczegółowej analizie materiałów dotyczących meczu 21. kolejki Ekstraklasy Radomiak Radom - Korona Kielce, zajęła stanowisko w sprawie zaistniałych zdarzeń.
fantasy ekstraklasa
W związku z wydarzeniami, do których doszło w trakcie spotkania oraz po jego zakończeniu, Komisja Ligi postanowiła nałożyć na klub Radomiak Radom następujące kary:
Kara finansowa w wysokości 200 tys. zł – za niewłaściwe przeprowadzenie i zabezpieczenie imprezy masowej poprzez m.in. dopuszczenie do wtargnięcia na płytę boiska nieupoważnionych osób, dopuszczenie do wniesienia niebezpiecznych przedmiotów, z których część została wrzucona na płytę boiska oraz inne rażące uchybienia, mające negatywny wpływ na bezpieczeństwo imprezy masowej;
Zamknięcie na 2 mecze Ekstraklasy sektorów od E1 do F5 (w zawieszeniu na 12 miesięcy).
Zakaz udziału zorganizowanej grupy kibiców Radomiaka w 4 kolejnych meczach Ekstraklasy z Koroną w Kielcach
Ponadto w świetle raportu delegata meczowego Komisja Ligi nałożyła obowiązek przeprowadzenia do 31 marca 2026 roku zewnętrznego audytu przez Radomiak Radom pod kątem analizy sposobu organizacji i bezpieczeństwa imprez masowych na stadionie Klubu.
- Komisja Ligi, w związku z wydarzeniami, do których doszło podczas meczu oraz po jego zakończeniu nałożyła na klub Radomiak Radom najwyższą finansową karę w historii rozgrywek. Kwestie bezpieczeństwa traktujemy priorytetowo i w tym zakresie nie przewidujemy taryfy ulgowej. Jednocześnie kluczowym elementem naszego podejścia jest konsekwentne i maksymalne egzekwowanie odpowiedzialności indywidualnej. Sprawcy najpoważniejszych naruszeń zostali zidentyfikowani oraz ujęci i poniosą odpowiedzialność karną na podstawie obowiązujących przepisów prawa - powiedział Jarosław Poturnicki, przewodniczący Komisji Ligi.
- Komisja Ligi oczekuje, że kolejne wydarzenia sportowe organizowane w Radomiu będą przeprowadzane zgodnie z najwyższymi standardami bezpieczeństwa. W związku z tym na klub nałożono obowiązek przeprowadzenia zewnętrznego audytu bezpieczeństwa. Komisja Ligi zwróci się do Komisji ds. Bezpieczeństwa na Obiektach Piłkarskich PZPN w celu określenia jego szczegółowego zakresu. Od wdrożenia przedstawionych zaleceń będzie uzależnione zastosowanie ewentualnych sankcji dyscyplinarnych po kolejnych meczach Radomiaka Radom - dodał Jarosław Poturnicki.
- Ponadto Komisja Ligi, kierując się względami bezpieczeństwa oraz uwzględniając istniejące napięcia pomiędzy środowiskami kibicowskimi obu klubów, postanowiła, że kibice Radomiaka nie będą mogli uczestniczyć w czterech kolejnych meczach swojego klubu rozgrywanych z Koroną w Kielcach. Komisja Ligi liczy, że w tym czasie zostanie wypracowany między klubami wspólny model funkcjonowania, który zagwarantuje bezpieczne przeprowadzanie imprez masowych zgodnie ze standardami obowiązującymi w Ekstraklasie - zakończył przewodniczący Komisji Ligi.
Komisja Ligi zadecydowała również ws. Goncalo Feio. Trener Radomiaka Radom został usunięty z ławki rezerwowej w wyniku czerwonej kartki otrzymanej w konsekwencji za zniesławienie sędziego. Na trenera Radomiaka została nałożona kara 5 meczów dyskwalifikacji. Zgodnie z art. 62 par. 3.2. jest to minimalna sankcja meczowa w takim przypadku. Ponadto trener został ukarany karą 20 tys. zł.
W związku z wykluczeniem po meczu Marcina Cebuli Komisja Ligi postanowiła uznać winę zawodnika, jednocześnie nadzwyczajnie złagodzić karę i wymierzyć karę nagany. W tej sytuacji czerwoną kartkę uznaje się za niebyłą.
- Komisja Ligi podjęła tak wyjątkową decyzję, jednocześnie wskazując, iż pole gry podlega szczególnej ochronie i niedopuszczalna jest agresja w stosunku do zawodników. Komisja Ligi uznała niewłaściwe zachowanie piłkarza, ale przychyliła się do stanowiska, że zachowanie zawodnika wynikało z chęci obrony piłkarza Korony, który został uderzony przez kibica gospodarzy – tłumaczy Jarosław Poturnicki.