O wyroku na antenie TVP 3 poinformował aspirant Marcin Sawicki z Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu. Incydent, który wywołał agresywny mężczyzna przerodził się wielka awanturę na boisku. W odwecie za kolegę z drużyny "kibica" zaatakował Marcin Cebula. Doszło do szarpaniny pomiędzy dwoma drużynami.
Ochrona zatrzymała "kibica" i przekazała go policji. Okazało się, że miał ponad promil alkoholu w organizmie i przewieziono go do Policyjnej Izby Zatrzymań. W niedzielę usłyszał wyrok.
Ukarano go z artykułu dotyczącego wtargnięcia na boisko. W sprawie ataku na piłkarza, Tamar Svetlin, który także był przesłuchiwany przez policję, ma prawo skierować przeciwko napastnikowi prywatny akt oskarżenia.
Ponadto podczas wydarzeń na boisku, butelką rzucona z trybun został trafiony w głowę pracownik Korony Michał Siejak. Sprawcę tego czynu - 48-letniego mieszkańca powiatu radomskiego - też już ujęto. Obu "kibiców" Radomiak już w sobotę ukarał klubowymi zakazami stadionowymi.
W środę sprawą zajmie się Komisja Ligi, która może ukarać tak Kluby jak i pojedynczych zawodników. Korona ma się odwołać od czerwonej kartki Marcina Cebuli.