Konfiguracja ośmioosiowego zespołu pojazdu oraz podejrzenie przekroczenia dopuszczalnych parametrów wagowych sprawiły zarządzenie kontroli. Zestaw należący do polskiego przedsiębiorcy e momencie interwencji wykonywał transport dwóch kontenerów 20-stopowych. „Stonoga” przewoziła 52 t złomu z terenu województwa świętokrzyskiego do Gdańska.
Znaczne przekroczenia parametrów wagowych
Ośmioosiowy zestaw został skierowany do wyznaczonej zatoki i na inspekcyjne urządzenia kontrolno-pomiarowe. Jego rzeczywista masa całkowita wynosiła 73,3 t przy dopuszczalnych 40 t. Znacznie za duża masa przewożonego ładunku spowodowała również przekroczenia nacisków osi pod przednim i tylnym kontenerem. Naciski grupy dwóch osi przedniej naczepy wynosiły 21,1 t przy dozwolonej normie – 18 t. Czyli za dużo o 2,1 t. Natomiast naciski grupy trzech osi tylnej naczepy wynosiły 30,6 t przy dozwolonej normie – 27 t. Czyli za dużo o 3,6 t.
Kierowca nie okazał inspektorom wymaganego w tym przypadku zezwolenia kategorii V na przejazd pojazdu nienormatywnego po drogach publicznych. „Stonoga” jechała bez pojazdu pilotującego. Przy takim tonażu - wyznaczona w zezwoleniu trasa przejazdu nienormatywnej ciężarówki - musi być zabezpieczana przez pilota.
87 naruszeń w 57 dni pracy za kierownicą
Kontrola danych cyfrowych z tachografu i karty kierowcy wykazała szereg rażących naruszeń. W okresie ostatnich 57 dni pracy kierowcy stwierdzono aż 87 naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym. Kierowca wielokrotnie przekraczał limity czasu prowadzenia pojazdu, nie robiąc wymaganych przerw i odpoczynków.
Najpoważniejsze naruszenia polegały m.in. na przekroczeniu dziennego czasu prowadzenia pojazdu o 30 godzin i 46 minut. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 40 godz. i 46 min. Natomiast najpoważniejsze przekroczenie maksymalnego dwutygodniowego czasu prowadzenia pojazdu wynosiło 24 godz. i 23 min. W okresie tym kierowca prowadził pojazd przez 114 godz. i 23 min.
Oprócz tego kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 7 godz. i 22 min. Kierowca rażąco naruszał również obowiązek odbierania wymaganych przerw. Kontrolerzy stwierdzili bowiem przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o 14 godz. i 29 min. W tym okresie kierowca prowadził pojazd przez 18 godz. i 59 min.
Analiza zapisów cyfrowych jego czasu pracy wykazała też pomijanie wymogu ręcznego wprowadzania danych na kartę kierowcy. Nie wprowadzał wpisów manualnych dotyczących okresów innej pracy, gotowości, przerwy lub odpoczynku. Kierowca nie okazał do kontroli wydruków uzasadniających odstąpienia od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
„Stonoga” skierowana na parking strzeżony
Kontrola drogowa zakończyła się wydaniem kierowcy zakazu dalszej jazdy i skierowaniem nienormatywnego zestawu na wyznaczony parking strzeżony. Kierowca odmówił przyjęcia mandatów karnych. Wobec kierowcy będzie sporządzony wniosek o ukaranie. W tej sytuacji to sąd zdecyduje o wysokości grzywny za stwierdzony szereg rażących naruszeń przepisów.
Inspektorzy sporządzili protokół z kontroli drogowej. Na jego podstawie będą prowadzone postępowania administracyjne. Przewoźnikowi drogowemu grozi kara w łącznej wysokości 30 000 złotych (PoRD: 18 000 zł i UTD: 12 000 zł). Oprócz tego nałożenia kary w wysokości 3000 zł może spodziewać się osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie. W toku postępowań administracyjnych ustalany będzie załadowca i jego ewentualny udział w przekroczeniu dopuszczalnych parametrów wagowych ciężarówki.