Środa 30 września
Honoriusza, Wery, Hieronima

Ojciec i córka zginęli po wypadku podczas spaceru. Zapadł wyrok w głośnej sprawie

cir, PAP 2026-09-30 07:20:00

Na 5 lat więzienia skazał Sąd Rejonowy w Lipsku 26-latka, który w Woli Soleckiej koło Lipska wjechał samochodem w rodzinę idącą poboczem drogi. W wyniku wypadku zmarł ojciec i jego 15-letnia córka, a matka trafiła do szpitala. Dorośli to nauczyciele miejscowej szkoły.

Oprócz kary bezwzględnego więzienia sąd wydał kierowcy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych przez 5 lat - poinformowała wiceprezes Sądu Okręgowego w Radomiu Renata Król. Wyrok nie jest prawomocny.

Wypadek wydarzył się w lutym 2024 r. wieczorem. Z ustaleń śledczych wynikało, że 52-letni mężczyzna i jego 45-letnia żona, nauczyciele miejscowej szkoły, wyszli wraz z 15-letnią córką na wieczorny spacer. W pewnym momencie w idącą poboczem rodzinę z impetem wjechała Mazda 6.

Wskutek doznanych urazów śmierć na miejscu poniósł mężczyzna uczestniczący w wypadku. Trzy dni później w szpitalu zmarła jego 15-letnia córka. Trzecia piesza doznała licznych obrażeń skutkujących ciężką, długotrwałą chorobą.

Do wypadku doszło w terenie zabudowanym, w miejscu dobrze oświetlonym. Jedna z osób miała kamizelkę odblaskową. Śledczy ustali, że kierujący samochodem student jechał za szybko. W miejscu, w którym doszło do wypadku, obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h, tymczasem on jechał dwa razy szybciej.

Zdaniem prokuratury kierowca nie zachował szczególnej ostrożności i niewłaściwie obserwował drogę na jej prostym odcinku, przez co podczas manewru zmiany kierunku jazdy wjechał na lewe pobocze drogi i w pieszych. Śledczy zwrócili uwagę, że kierujący Mazda nie podjął manewrów pozwalających na uniknięcie potrącenia pieszych.

Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Przeprosił rodzinę pokrzywdzonych listownie przed procesem. Także na rozprawie w sądzie wyraził żal za popełnienie czynu.

Nie przegap