Wtorek 27 września
Damiana, Amadeusza, Mirabelli
RADOM aktualna pogoda

Jubileusz PSP nr 32

dag 2011-11-09 18:00:00

Mija 50 lat od otworzenia Publicznej Szkoły Podstawowej nr 32 w Radomiu. Z okazji jubileuszu zaplanowano uroczyste obchody, na które dyrekcja szkoły zaprasza rodziców uczniów oraz absolwentów.

Szkoła świętować będzie przez dwa dni.- 24 listopada odbędzie się część oficjalna. O godz. 9 zapanowano mszę świętą w kościele pod wezwaniem Chrystusa Nauczyciela na osiedlu Planty. Następie uczestnicy przemaszerują do szkoły, gdzie obejrzą częśc artystyczną przygotowaną przez uczniów. Oczywiście zaproszeni goście oraz wszyscy inni zwiedzą szkołę – powiedziała nam Aleksandra Kaleta, dyrektor szkoły.

Dla zwiedzających przygotowano salę pamięci oraz wystawę dotyczącą Józefa Piłsudskiego, patrona placówki.

Drugiego dnia, czyli 25 listopada o godz. 16 spotkają się absolwenci szkoły. – Zorganizowany zostanie niewielki poczęstunek i podobnie jak w dniu poprzednim – zwiedzanie placówki – mówiła Kaleta. 

Jak absolwenci wspominają szkołę? – Było naprawdę miło i sympatycznie. Miałam świetną klasę i dobrego wychowawcę, którym była pani Aldona Mazur. Szczerze mówiąc czasem tęsknię za tymi beztroskimi czasami – stwierdziła Joanna Stani, która do PSP nr 32 uczęszczała w latach 2000-2006.

Absolwentem tej szkoły jest Bohdan Karaś, wiceprzewodniczący rady miejskiej. – Mieszkałem w bloku, który mieści się przy samej szkole co było ogromną zaletą, bo droga do niej nie trwała nawet minuty.  W samej szkole była świetna atmosfera, wspaniali i wymagający nauczyciele - najbardziej chyba ci od języka polskiego, co zresztą wyszło mi na dobre, Bardzo sympatycznie wspominam także między innymi lekcje wychowania fizycznego, gdyż dużo graliśmy w piłkę nożną, którą uwielbiałem i tak jest do dziś. Jako ciekawostkę dodam, że moja klasa nigdy nie grała najlepiej w futbol, ale w ostatnim roku nauki podczas międzyszkolnych zawodów pokonaliśmy w samym finale drużynę Artura Piechowicza, który dziś jest prezesem Broni. A ja strzeliłem wówczas  jedynego gola, za co dostałem nagrodę książkową. Pamiętam. że wychowawczyni byla wtedy bardzo zdziwiona, że jak, już wtedy chłopak slusznej postury przyczniłem się do sukcesu. Naprawdę, to miejsce wspominam bardzo ciepło – powiedział nam Bohdan Karaś, który do szkoły uczęszczał od roku 1972 do 1980.

Komentarze naszych czytelników

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Dodaj komentarz

Nie przegap

RADOM aktualna pogoda

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.

Strona używa cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług oraz prowadzenia statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.

Akceptuję, nie pokazuj więcej
Polityka prywatności Ochrona danych osobowych