Robert Prygiel, wychowanek Czarnych Radom, wielokrotny reprezentant kraju i olimpijczyk oraz kandydat w ostatnich wyborach na prezydenta Radomia żegna się ze Stala Nysa po nieudanej próbie awansu siatkarskiej z PLS 1. ligi do Plus Ligi. "Dziękujemy za pięć lat pracy na rzecz Stali Nysa" - napisano lakonicznie w komunikacie kluby z Nysy.
Szerzej do sprawy odniósł się sam zainteresowany. "Pięć lat. Tysiące emocji. Dziesiątki meczów, rozmów, sukcesów i porażek. Dziś kończy się moja droga w roli Prezesa Stali Nysa. To był dla mnie bardzo wymagający, intensywny i po części udany okres życia zawodowego." - napisał Robert Prygiel.
Za jego kadencji Stal Nysa, dwukrotnie grała w play-off PlusLigi jako jedna z największych niespodzianek sezonu, kończąc dwukrotnie rozgrywki na 7. miejscu. – Co, patrząc na możliwości organizacyjne i finansowe – było dużym sukcesem sportowym - zauważa Robert Prygiel. Sukcesem był też fuzja klubów piłkarskich w Nysie i awans Polonii Nysa, którą także zarządzał do III ligi.
Pełny jego wpis tutaj
Nowym prezesem Stali Nysa ogłoszono Arkadiusza Olejniczaka, wychowanka nyskiej siatkówki i zawodnika takich klubów jak NKS NTO Nysa, Mostostal-Azoty Kędzierzyn-Koźle, AZS PWSZ Nysa oraz EnergiaPro Gigawat Gwardia Wrocław. Przez 7 lat pełnił funkcję trenera drugoligowego zespołu Juvenia Glucholazy, był także drugim trenerem w Stali Nysa. Od wielu lat prowadził swoją działalność jako fizjoterapeuta.