Środa 4 luty
Andrzeja, Weroniki, Gilberta

Uczestniczka Czerwca '76: - Też zrobiłam sobie zdjęcie z „zomowcem". Komentarze po potańcówce w hali MOSiR

cir 2026-02-04 10:16:00

O "Potańcówce w klimacie PRL", która była inauguracją obchodów 50. Rocznicy Radomskiego Czerwca '76 piszemy od kilku dni. Spotkała się ona z ostrą krytyką, zwłaszcza polityków PiS. Dziś zamieszczamy wypowiedzi najbardziej krytykowanej przez PiS wiceprezydent Radomia Marty Michalskiej-Wilk i prezes Stowarzyszenia Radomski Czerwiec '76 Mirosławy Hetman.   
 

O imprezie, która odbyła się w miniony weekend w hali MOSiR pisaliśmy tutaj. Jej organizację i udział w niej członków kolegium prezydenckiego mocno skrytykowali w poniedziałek politycy PiS Jakub Kowalski, Artur Standowicz i Stanisław Karczewski, o czym informowaliśmy tutaj. We wtorek do ich grona dołączyli kolejni - Marek Suski, Radosław Fogiel, Agnieszka Górska, Andrzej Sobieraj i Jan Rejczak, którzy zorganizowali konferencję prasową przed Urzędem Miejskim, zażądali dymisji prezydenta Radomia Radosława Witkowski, który też odniósł się do sprawy, o czym informowaliśmy tutaj.

Dziś przytaczamy komentarz zastępcy prezydenta Marty Michalskiej-Wilk, która zebrał najwięcej słów krytyki m.in. za zrobienie sobie zdjęcia z osobami przebranymi za funkcjonariuszy ZOMO.  

Komentarz Marty Michalskiej-Wilk, zastępcy prezydenta Radomia  

"To, co wydarzyło się w ostatnich dniach wokół inauguracji obchodów Radomskiego Czerwca ’76, jest dla mnie trudne i przykre.

Bo ta rocznica to nie polityczna awantura, tylko historia odwagi ludzi, od której zaczęła się droga do wolności.

Pamięć nie polega na zakazie radości.

Zamiast wspólnego uczczenia rocznicy, wydarzenie zostało wciągnięte w bieżącą walkę polityczną. To szczególnie szkodliwe, bo hejt i polityczne emocje uderzają w samych świadków historii oraz w ideę wspólnej pamięci.
Radomski Czerwiec ’76 jest powodem do dumy i fundamentem drogi do wolności. Ta rocznica należy do Radomian – do tych, którzy ją przeżyli, i do tych, którzy dziś chcą ją rozumieć. Zaczęło się w Radomiu. Nie pozwólmy, by tę historię zamienić w kolejną polityczną wojnę."

Zarówno prezydent Witkowski jak i wiceprezydent Michalska-Wilk zamieścili w swoich mediach społecznościowych  komentarz cytowanej przez "Echo Dnia" Mirosławy Hetman, uczestniczki wydarzeń Czerwca '76, prezes Stowarzyszenia Radomski Czerwiec '76, będącego partnerem miasta w organizacji tegorocznych obchodów rocznicy Radomskiego Protestu Robotniczego. Cytujemy go poniżej.

Komentarz Mirosławy Hetman, prezes Stowarzyszenia Radomski Czerwiec '76

"Jestem bardzo wzburzona tym wszystkim co dzieje się wokół potańcówki. Też zrobiłam sobie zdjęcie z „zomowcem". Powiedziałam z żartem: kiedyś biliście mnie, ale teraz zrobię sobie w końcu z wami zdjęcie.
Minęło już 50 lat. W sercu co zostało to zostanie.

Będzie to z nami do końca życia. Ale nie można w ten sposób podchodzić do historii. Tak bili nas, katowali, ale dlaczego nie mamy pokazać młodym ludziom jak wyglądał mundur „zomowca"? Nawet w siedzibie naszego stowarzyszenia mamy przedmioty milicyjne z tamtych strasznych czasów. Chodzimy do szkół, opowiadamy, ale też pokazujemy im zdjęcia, wyposażenie milicjantów.

Przeżyliśmy straszne rzeczy, ale myśli pan, że potem nie chodziliśmy na dyskoteki? Chodziliśmy. A co mieliśmy się zamknąć w czterech ścianach domów ze swoją traumą? Gdy zbliża się rocznica wydarzeń czerwcowych to raczej wyciszamy się, to jest dla nas czas na refleksję. Ale przecież potańcówki w stylu PRL nie zorganizowano 25 czerwca, tylko 5 miesięcy wcześniej. Co może być w tym złego?"

Nie przegap