Zegary trafiły do radomskiej placówki jako dar od polskiego inżyniera i chemika prof. Jeremiego Naumczyka, który kolekcjonował je przez ponad 50 lat i przekazał swoją kolekcje właśnie Muzeum Wsi Radomskiej.
- Pan profesor dowiedział się, że w niedalekiej przyszłości planujemy budowę małego miasteczka, w którym wśród zabudowy drewnianej znajdzie się m.in. zakład zegarmistrzowski i zdecydował się przekazać swoją kolekcję naszemu muzeum – wyjaśniła dyrektora muzeum, Ilona Jaroszek. Kluczowym warunkiem darczyńcy było to, aby eksponaty nie trafiły do magazynów, lecz zostały poddane konserwacji i udostępnione publiczności.
- Tak też się stało. Od niedzieli będą pokazywane na stałej wystawie w czworakach dworskich z Konar, a po wybudowaniu tzw. zespołu małomiasteczkowego, trafią na ekspozycję w zakładzie zegarmistrzowskim — zapowiedziała Jaroszek.
Szczególnym momentem uroczystości otwarcia wystawy było uhonorowanie prof. Jeremiego Naumczyka przez Marszałka Adama Struzika Medalem Pamiątkowym „Pro Mazovia”, przyznawanym za zasługi na rzecz województwa mazowieckiego.
Zegary szwarcwaldzkie to tradycyjne, ludowe zegary mechaniczne, których ojczyzną jest górzysty region Schwarzwaldu w południowo-zachodnich Niemczech. Choć powszechnie kojarzone są z modelami z kukułką, kategoria ta obejmuje szerszą gamę prostych konstrukcji z XVIII i XIX wieku, które stały się pierwszymi masowymi zegarami dostępnymi dla uboższych warstw społecznych. Wyróżniają się one m.in. drewnianymi mechanizmami, ręcznie malowanymi tarczami, napędem wagowym oraz wahadłem umieszczonym przed tarczą.
Czworaki z Konar, w którym obecnie znajduje się wystawa, to jeden z zabytkowych obiektów radomskiego skansenu. Wchodziły one w skład majątku ziemskiego w Konarach w gm. Wieniawa (pow. przysuski). Zostały zbudowane w II poł. XIX w. Budynek postawiono z drewnianych bali w konstrukcji węgłowej i oszalowano deskami. Posiadał łącznie osiem izb, z których każda była wyposażona w trzon kuchenny. Dwuspadowy dach czworaków był pokryty gontem. Obiekty tego typu przeznaczone były na mieszkanie dla pracowników folwarcznych. Ponieważ składały się z czterech mieszkań, nazywano je czworakami.
W ostatnim czasie czworaki z Konar zostały wyremontowane. W inwestycji pomógł samorząd województwa mazowieckiego, który przekazał na ten cel prawie 1,6 mln zł. Budynek przeszedł wymianę dachu, podłóg, okiennic oraz całej elewacji drewnianej.
W dalszych planach muzeum jest budowa tzw. zespołu małomiasteczkowego, które ma odwzorowywać międzywojenne miasto na wzór np. Wyśmierzyc bądź Mogielnicy w woj. mazowieckim.
- Koncepcja zakłada posadowienie 40 obiektów drewnianych na 4-hektarowej nieruchomości przy ul. Starokrakowskiej w Radomiu, zakupionej dwa lata temu przez samorząd województwa za 4 mln zł – powiedziała Jaroszek.
Dodała, że jest już przygotowana koncepcja przedsięwzięcia. Realizacja inwestycji miałby się rozpocząć w pierwszym kwartale 2028 roku, gdy zakończy się prowadzona obecnie budowa kompleksu biurowo-muzealnego, znajdującego się w strefie wejścia do muzeum.
Muzeum Wsi Radomskiej zostało powołane do życia 31 grudnia 1976 r. przez ówczesnego wojewodę radomskiego. Placówka zaliczana jest do muzeów na wolnym powietrzu, zwanych potocznie w Polsce skansenami. Obecnie na prawie 40-hektarowym terenie znajduje się ponad 60 obiektów dawnego budownictwa wiejskiego: drewniane chałupy, dwory, kościół, budynki gospodarcze, kuźnie i wiatraki. Skansen posiada również 16 tys. eksponatów ruchomych. To m.in. kolekcje starych maszyn rolniczych, narzędzi, przedmiotów codziennego użytku i sztuki ludowej.