Na podstawie ustawy o obronie Ojczyzny dowódca 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej pełni funkcję koordynatora systemu zarządzania kryzysowego w województwie mazowieckim. Aktualnie trwa obserwacja i analiza sytuacji hydrologicznej w województwie, a szczególnym nadzorem objęte są m.in rzeka Mławka w Szreńsku czy Wisła w Płocku. Wszystko to w związku z roztopami i idącymi za nimi ostrzeżeniami.
- Terytorialsi pozostają w gotowości i w razie wystąpienia zagrożenia - na polecenie Ministra Obrony Narodowej - udzielą niezbędnej pomocy pokrzywdzonym przez żywioł. Podobnie było m.in w przypadku usuwania powalonych drzew w Sannikach, dostarczania wody pitnej mieszkańcom Otwocka czy układaniu wałów przeciwpowodziowych w Płocku. Udział żołnierzy Obrony Terytorialnej w tego typu akcjach pomocowych odbywa się na wniosek wojewody mazowieckiego, poprzez decyzję szefa MON - wyjaśnia major Wiesław Strzelec, szef Sekcji Współpracy Cywilno-Wojskowej 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Do działania, w województwie mazowieckim skierowani mogą być żołnierze 5MBOT, 6MBOT lub 18SBOT, a koordynacja działań leży właśnie po stronie 6 Mazowieckiej BOT.
By pomoc lokalnym społecznościom i współpraca między służbami przebiegały na jak najwyższym poziomie, niezbędne są spotkania na szczeblu wojewódzkim. Kolejne tego typu warsztaty organizowane przez 6 Mazowiecką Brygadę Obrony Terytorialnej odbyły się 25 lutego w budynku Urzędu Gminy w Belsku Dużym. Wzięło w nich udział około 80 burmistrzów, starostów i wójtów z terenu województwa mazowieckiego wraz z osobami odpowiedzialnymi za zarządzanie kryzysowe.
Jednym ze słuchaczy, a jednocześnie prelegentów był Wojewoda Mazowiecki Mariusz Frankowski. Celem warsztatów było przybliżenie modelu funkcjonowania poszczególnych służb i instytucji w sytuacjach zagrożenia oraz wymiana doświadczeń w zakresie szeroko pojętego zarządzania kryzysowego.
Wśród poruszanych zagadnień znalazły się m.in. zasady wnioskowania o wsparcie SZ RP, rola i zadania policji w systemie zarządzania kryzysowego, ochrona przeciwpożarowa, czy rola Państwowej Inspekcji Sanitarnej w obszarze reagowania kryzysowego. W programie przewidziany był również czas na wymianę doświadczeń i dyskusję.
- Mamy procedury, decyzje, dokumenty regulujące działalność systemu zarządzania kryzysowego, jednak tak naprawdę najbardziej reguluje ją rzeczywistość. Kiedy stajemy oko w oko z kryzysem liczy się szybkość podejmowanych działań, wzajemne zrozumienie między służbami, znajomość obowiązujących przepisów i procedur charakterystycznych dla poszczególnych instytucji. Im więcej takich spotkań na bezpiecznym gruncie, tym większa szansa na doskonalenie działań podejmowanych w chwili wystąpienia sytuacji kryzysowej – dodaje szef Sekcji Współpracy Cywilno-Wojskowej, mjr Strzelec.