Po trudnym początku rozgrywek podopieczni Krzysztofa Michalskiego zaczęli zbierać cenne punkty i dostarczać swoim kibicom powody do radości. Nie inaczej było przed tygodniem gdy w emocjonującym starciu z PZL Leonardo Avia Świdnik wygrali 3:2 i było to ich czwarte zwycięstwo z rzędu. Nie mamy nic przeciwko temu by podobnie było w sobotę w hali RCS.
Radomianie ponownie zagrają w roli gospodarza. To piąty tai mecz z rzędu, a Arena RCS stałą się prawdziwą twierdzą. Czarni wygrali cztery poprzednie mecze, a zawodnicy Krzysztofa Michalskiego na stale zagościli w zestawieniach drużyn kolejki.
Tym razem do Radomia przyjeżdża KKS Mickiewicz Kluczbork, drużyna obecnie wyżej notowana od Radomian. Podczas gdy obecnie Czarni zajmują 9 miejsce, Mickiewicz jest na 6. Jeszcze bardzie imponująco wygląda przewaga gości w statystykach punktowych - maja ich 37 podczas gdzie Czarni 27. Zespół z Kluczborka na 19 rozegranych meczów wygrał 12, Radomianie zaś na 21 spotkań ze zwycięstwa cieszyli się tylko 10 razy. Ale...
Mickiewicz przeżywa kryzys. Przegrał ostanie dwa mecze z KS NECKO Augustów i Nowak-Mosty MKS Będzin, czyli z drużynami, które Czarni niedawno pewnie zwyciężyli. Zapowiada się wiec bardzo ciekawy pojedynek. Bilety do kupienia tutaj.
Pierrot Czarni Radom - KKS Mickiewicz Kluczbork, Arena RCS, ul. Struga 65, sobota 7 lutego, godz. 18:00.