MVP meczu została Marta Borkowska. Ktoś powie, że to dziwne, iż w meczu który kończy się różnicą 15 goli zawodniczką meczu zostaje bramkarka zwycięskiej drużyny, Marta Borkowska. Jednak ta juniorka w pełni wykorzystuje swoją szansę, zastępując nominalnie pierwsza, ale kontuzjowaną golkiperkę radomianek - Natalię Kolasińską. Młoda bramkarka Radomianek często broniła strzały Warszawianek, czym napędzała kontrataki kończone skutecznie przez jej koleżanki z pola.
Radomianki grały z dużą pewnością w swoje umiejętności i bezlitośnie wykorzystywały każda okazję do zdobycia bramki. Stąd też bardzo wysoki wynik. Na szczególną pochwałę zasługuje Matylda Mielewczyk, która strzeliła aż 14 goli.
ELMAS-KPS APR wykorzystał też potknięcie swych rywalek z Kielc w walce o awans. Suzuki Korona Handball Kielce uległ we własnej hali 30:31 Enea Piłka Ręczna Poznań. Swych kibiców nie zawiódł natomiast MTS Żory, który pokonał SPR Olkusz aż 46:27i to szczypiornistki z Żor są liderem. Radomianki są drugie z taką samą liczbą - 33 - punktów i z jednym meczem mniej rozegranym. Kielczanki Spadły na miejsce trzecie (31 pkt). Na czwartym miejscu jest Enea Poznań (29 pkt).