Wynik polskiej pary mógł być jeszcze lepszy, bowiem finale nieznacznie przegrała z duetem szwajcarskim, Lenart Kadriu i Nikita Aleksander 6:0, 3:6, 10:12.
Wcześniej w pierwszej rundzie biało-czerwoni pokonali duet z Kosowa, Heron Ajeti-Amar Jusufi 6:0, 6:1, a w ćwierćfinale Serba Jonathana Korena i Izraelczyka Petera Strumbergera. W półfinale Polacy sprawili dużą niespodziankę, bowiem pokonali turniejową „dwójkę”, duet belgijski Asembwa Eputa-Luca Godaux 6:4, 6:4.
W grze pojedynczej Daniel Kwiecień dotarł do ćwierćfinału imprezy po wygraniu dwóch meczów, z Luką Hazelli (Kosowo) 6:1, 6:3 i z Peterem Strumbergerem 6:1, 7:6. W meczu o półfinał nieznacznie przegrał z Andejem Temovem z Macedonii 4:6, 3/6.
- To duży sukces radomskiego zawodnika, który dopiero niedawno wrócił do gry po kontuzji - skomentował Jan Błaszczyk z AT Masters.