Sobota 21 luty
Eleonory, Kiejstuta, Fortunata

Radny Jan Pszczoła zasłabł na zakończenie gorących obrad sesji Rady Miejskiej. Są komentarze prezydenta Witkowskiego i Nowej Lewicy

mw 2026-02-21 12:55:00

Jak już informowaliśmy tutaj, w relacji z piątkowej nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej na zakończenie obrad toczących się w gorącej atmosferze wzajemnych oskarżeń wokół "Potańcówki w klimacie PRL" zasłabł i został odwieziony do szpitala radny Jan Pszczoła z Lewicy. Dziś do sprawy odniósł się prezydent Radomia Radosław Witkowski i radomska Nowa Lewica.
 

Radny Jan Pszczoła, w tle nadzwyczajna sesja rady Miejskiej

autor: r24

Przypomnijmy - nadzwyczajną sesję zwołana na wniosek klubu Radnych PiS. W przygotowanym stanowisku potępiali wydarzenia do jakich doszło podczas "Potańcówki w klimacie PRL" zorganizowanej na rozpoczęcie obchodów 50. rocznica Radomskiego Czerwca '76 i odwołania wiceprezydent Marty Michalskiej-Wilk, która na tej imprezie zrobiła sobie zdjęcia ze statystami przebranymi za zomowców.

Gorąca atmosfera 

Podczas sesji, krytycy tej postawy podnosili głównie, że to niegodne potraktowanie ofiar Czerwca 1976 roku oraz wstyd i hańba dla władz miasta. Z kolei obrońcy "Potańcówki" i wiceprezydent twierdzili, że rocznicę można świętować na różne sposoby oraz, że hejt jaki spotkał organizatorów a głównie Martę Michalska-Wilk w internecie, przeszedł wszelkie granice.  

Ostatni w dyskusji radnych, tuż przed głosowaniem zabrał głos Jan Pszczoła, z którego wypowiedzi wynikało, że nie poprze stanowiska przygotowanego przez PiS. W głosowaniu 8 rannych była za przyjęciem stanowiska, 12 przeciw. Zaraz po głosowaniu przewodniczący Rady Miejskiej, Mateusz Tyczyński zakończył sesję.

Często podczas obrad z publiczności padały okrzyki niezadowolenia z wydarzeń z wiązanych z "Potańcówką". Po głosowaniu niezadowolona jego z wyników cześć publiczności zaczęła skanować "Precz z komuną, precz z komuną...".

Zasłabł radny Jan Pszczoła 

Zaraz po tym okazało się, że coś złego dzieje się z radnym Janem Pszczołą. Jako pierwszy zwrócił na to uwagę radny Kazimierz Woźniak. - Już podczas wypowiedzi Janek był niewyraźny. Po głosowaniu stwierdził, że nie może się podnieść, a zaraz potem nie było już z nim kontaktu - opowiedział nam radny Woźniak zaraz po sesji. 

Obecni podejrzewali, że to udar. Pomocy Janowi Pszczole zaczęła udzielać, radna Agnieszka Stolarczyk, na co dzień dyrektorka szkoły medycznej. Po ok. 10 minutach od wezwania na sali pojawili się ratownicy medyczni, którzy przewieźli chorego do karetki zaparkowanej przed ratuszem. Tam jeszcze przez kilkanaście minut udzielali mu pomocy, po czym ,na sygnałach pojechali do szpitala przy ul. Tochtermana.

Jak się dowiedzieliśmy, radny Pszczoła utrzymywany jest w śpiączce. Dziś przeprowadzane są szczegółowe badania.   

Dziś do wydarzeń z sesji odniósł się prezydent Radosław Witkowski. Poniżej cytujemy jego stanowisko.

"Rada Miejska to przestrzeń do rzeczowej debaty. Niestety kilka ostatnich dni, a także wczorajsza sesja upłynęły pod znakiem hejtu i słownej agresji.

Tuż po zakończeniu posiedzenia, Radny Jan Pszczoła, po słownym ataku, prosto z Ratusza, w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala.

W imieniu swoim oraz całego samorządu przekazuję Radnemu oraz Jego bliskim wyrazy wsparcia i solidarności. Proszę wszystkich o uszanowanie prywatności rodziny w tym niezwykle trudnym czasie.

Chcę powiedzieć jasno: nie ma mojej zgody na to, by hejt, nienawiść i agresja słowna stały się elementem debaty publicznej w naszym mieście. Różnice zdań są naturalne. Spór jest częścią demokracji. Ale przekraczanie granic szacunku do drugiego człowieka, prowadzi do sytuacji, które nigdy nie powinny mieć miejsca.

Apeluję do wszystkich – bez względu na poglądy – o odpowiedzialność za słowa. Emocje nie mogą usprawiedliwiać przemocy, nawet tej wyrażanej słowem.

Dziś najważniejsze jest zdrowie naszego Radnego! Wierzę, że jako wspólnota potrafimy wyciągnąć z tej sytuacji wnioski i przywrócić należny poziom debaty publicznej.

Proszę o refleksję i szacunek."

Swój wpis udostępniła także Nowa Lewica w Radomiu

"Kilkanaście godzin temu radomskie media obiegła informacja o ciężkim stanie Radnego Jana Pszczoły, naszego Przyjaciela. Przyjęliśmy ją z ogromnym poruszeniem. Od pierwszych chwil jesteśmy myślami z Nim i z Jego Najbliższymi. Prosimy o uszanowanie prywatności Rodziny - dziś najbardziej potrzebują spokoju i wsparcia. Jan jest w tej chwili pod stałą opieką lekarzy.

W takich momentach wszystko inne schodzi na dalszy plan. Spór polityczny jest częścią demokracji, ale nigdy nie może przeradzać się w pogardę czy odczłowieczanie drugiej osoby. Słowa mają znaczenie. Budują albo niszczą.

Nie chcemy, aby agresja stała się normą w życiu publicznym naszego miasta. Różnice są naturalne. Upokarzanie - nigdy.

Dziś najważniejsze jest zdrowie i solidarność.

Jasiu, jesteśmy z Tobą!"

Komentarze naszych czytelników

  • Radom na tapecie

    2026-02-21 13:44:56

    A Sobieraj ! Andrzej ! to kogo reprezentował.  Że mówi za wszystkich. Po Carycy mamy już drugiego debila. Wkrótce kolejni wykolejeni dołączą. 

  • W zdrowiu i solidarności

    2026-02-21 13:52:35

    W Izraelu byłoby oko za oko ząb za ząb. W USA  Trump by już  jednostką specjalną interweniował. Na całe szczęście  tu jest Polska i tu jest Radom.  A nie Suski  marmeladą 

  • W zdrowiu i solidarności ku chwale Radomia

    2026-02-21 13:56:32

    W Izraelu byłoby oko za oko ząb za ząb. W USA  Trump by już  jednostką specjalną interweniował. Na całe szczęście  tu jest Polska i tu jest Radom.  A nie Suski  z swoimi hejtermi i z toksyczną marmeladą . 

  • Ku pamięci

    2026-02-21 14:11:45

    W Radomiu wreszcie ujawnili się dwaj mściciele od Nawrockiego. Andrzej Sobieraj i Jan Rejczak niezłomny.  Przecież w czasie kampanii wyborczej publiczne śluby wierności i miłości mu złożyli. 

  • Wniosek formalny

    2026-02-21 14:29:51

    Wszyscy obecni na sali z PiSu i ich zwolennicy z automatu powinni dostać niebieską kartę i zakaz zbliżania się do normalnych ludzi w budynkach i  500 na ulicy. 

  • Popieram z Rodziną

    2026-02-21 14:55:19

    Co do Suskiego to minimum 500 km. Dla pozostałych  niech zadecyduje zespół biegłych psychologów sądowych. Ciężko pracują na czerwoną kartkę w wyborach. 

  • PZPR

    2026-02-21 15:29:22

    Zakręciło się w głowie od tańców 

  • Maciek

    2026-02-21 15:37:19

    ale obciach, komuna wiecznie żywa

  • Maciek

    2026-02-21 15:38:19

    tym gorzej świadczy o mieszkańcach Radomia, którzy to bydło wybrali

  • KOmuniści

    2026-02-21 15:57:27

    ALE PITOLENIE. Z Owsiakiem jeszcze wyjedźcie.

Dodaj komentarz

Nie przegap