Środa 7 października
Marii, Marka, Amalii

Wjechał ciągnikiem w ogrodzenie kaplicy. Plaga wypadków na powiatowych drogowych

cir, Policja Mazowiecka 2026-10-07 15:15:00

Informowaliśmy już tutaj o serii sześciu wypadków do jakich tylko we wtorek doszło w Radomiu i powiecie radomskim. Niestety wieści z innych gmin naszego regionu są równie niepokojące. 
 

Wypadek w Sycynie Północnej

autor: KPP Zwoleń

2 października, około godziny 13:45 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kozienicach otrzymał zgłoszenie o wypadku na drodze wojewódzkiej nr 730 w miejscowości Czerwonka. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 24-letni kierowca Opla Vectry najechał na tył poprzedzającego go Peugeota, za którego kierownicą siedział 68-latek. W wyniku uderzenia Peugeot zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z Dacią prowadzoną przez 82-latka. Dacia następnie zjechała do przydrożnego rowu i przewróciła się. Dwie osoby zostały przewiezione do szpitala w Kozienicach. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Na miejscu pracowali policjanci wraz z technikiem kryminalistyki.

Tego samego dnia około godziny 19:10 policjanci z drogówki udali się do miejscowości Sycyna Północna (gm. Zwoleń), gdzie na drodze krajowej nr 79 doszło do zdarzenia z udziałem samochodu osobowego i ciągnika rolniczego. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący samochodem marki Suzuki, jadąc w tym samym kierunku co ciągnik rolniczy, prawdopodobnie nie zauważył oświetlonego ciągnika z podwieszonym siewnikiem i najechał na jego tył. W wyniku zderzenia oba pojazdy zjechały do rowu i przewróciły się.

Samochodem osobowym kierował 30-letni mieszkaniec powiatu lipskiego, ciągnikiem rolniczym — 27-letni mieszkaniec powiatu zwoleńskiego. Obaj zostali przewiezieni do szpitala. Od kierującego Suzuki pobrano krew do badań na zawartość alkoholu. Kierujący ciągnikiem był trzeźwy.

Na miejscu pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej, którzy wykonali czynności procesowe. Dokładne okoliczności zdarzenia ustalają policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Zwoleniu.

3 października około godziny 16.30 doszło do wypadku na terenie gminy Odrzywół. Jak ustalili funkcjonariusze, mieszkańcy jednej z miejscowości wspólnie wykonywali tego dnia ogrodzenie przy miejscowej kaplicy. W pewnym momencie jeden ze zgłaszających usłyszał głośny hałas. Gdy udał się w jego kierunku, zauważył 48-letniego mieszkańca powiatu przysuskiego, który kierując ciągnikiem rolniczym, uszkadzał nowo wykonane ogrodzenie. Mężczyzna próbował go powstrzymać. Wówczas 48-latek najechał ciągnikiem na jego stopę, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. Zgłaszający pojechał karetką do szpitala.

Policjanci szybko dotarli do 48-latka kierującego ciągnikiem i wyczuli od mężczyzny alkohol. Kierujący nie poddał się badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Został zatrzymany, pobrano od niego krew do badań. Mężczyzna został osadzony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Następnego dnia, po wykonaniu czynności procesowych mężczyzna został zwolniony. Usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Za to przestępstwo grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawa jest w toku i prowadzona przez przysuskich policjantów. Nie wyklucza się przedstawienia kolejnych zarzutów.

Do kolejnego wypadku także doszło 3 października, około godziny 18:40, ponownie w Czerwonce. Według ustaleń funkcjonariuszy 20-letni kierowca Hondy (mieszkaniec powiatu kozienickiego) nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego Peugeota, którym kierował 38-latek. Honda uderzyła w tył Peugeota, a ten najechał na Toyotę prowadzoną przez 48-latkę. 

W następstwie kolizji doszło jeszcze do zderzenia z jadącym z przeciwka Fiatem, kierowanym przez 72-letnią kobietę. Badanie wykazało, że 20-letni sprawca miał niemal 2 promile alkoholu w organizmie. Pozostali kierowcy byli trzeźwi. Kierujący Hondą oraz Peugeotem zostali przewiezieni do szpitala. Pojazd 20-latka zabezpieczono, a postępowanie w tej sprawie prowadzi KPP w Kozienicach.

Również 3 października, tuż po godzinie 19:00, na drodze krajowej nr 48 w miejscowości Brzóza 50-letni kierowca Fiata zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z jadącym z naprzeciwka Renault, powierzonym 23-letniej mieszkance powiatu warszawskiego zachodniego. Badanie stanu trzeźwości wykazało u 50-latka niemal 1,5 promila alkoholu. Do szpitala trafił 24-letni pasażer Renault. Na miejscu czynności wykonywał technik kryminalistyki, a policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

4 października około godziny 12:30 policjanci udali się do miejscowości Zielonka Stara (gm. Zwoleń), gdzie świadek zatrzymał się przy pojeździe, który zjechał do rowu.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 44-letnia mieszkanka powiatu zwoleńskiego jechała za samochodem marki Mitsubishi. Zauważyła, że pojazd porusza się po całej szerokości jezdni, a następnie zjeżdża do rowu. Zatrzymała się, aby udzielić pomocy kierującej. Okazało się, że 48-letnia mieszkanka powiatu zwoleńskiego jest nietrzeźwa. Badanie wykazało blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali kobiecie prawo jazdy. Odpowie przed sądem.

Tego samego dnia, około godziny 18:00, policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zostali skierowani do miejscowości Babin (gm. Przyłęk), gdzie na skrzyżowaniu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Samochodem marki Opel kierowała 62-letnia mieszkanka Puław. W pojeździe jechało czworo pasażerów w wieku 70, 37, 12 i 7 lat. Drugim pojazdem - marki Volkswagen - kierował 19-letni mieszkaniec powiatu zwoleńskiego. Towarzyszyło mu dwóch pasażerów w wieku 17 i 19 lat.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca Oplem na skrzyżowaniu prawdopodobnie nie ustąpiła pierwszeństwa nadjeżdżającemu Volkswagenowi. Po zderzeniu Volkswagen dachował i zatrzymał się w przydrożnym rowie.

Czworo pasażerów doznało obrażeń i zostało przewiezionych do szpitala. Kierujący obu pojazdów byli trzeźwi.

Z kolei 5 października policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Szydłowcu zatrzymali do kontroli kierującego Volkswagenem. Powodem interwencji było przekroczenie dozwolonej prędkości o 15 km/h.

Rutynowe sprawdzenie w policyjnych systemach informacyjnych szybko wykazało, że jeździe kierowcy towarzyszyło znacznie cięższe przewinienie. Okazało się, że 53-latek: posiada aktywny zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi wydany przez Sąd Rejonowy w Końskich, jest osobą poszukiwaną.

Z uwagi na rażące zlekceważenie wcześniejszego wyroku, mundurowi podjęli decyzję o wdrożeniu trybu przyspieszonego. Mężczyzna natychmiast trafił do policyjnego aresztu. W ciągu 48 godzin funkcjonariusze zrealizowali wszystkie niezbędne czynności i przewieźli zatrzymanego prosto na salę sądową.

Sąd okazał się bezwzględny dla drogowego recydywisty. 53-latek usłyszał wyrok: dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, 6 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, 10 000 złotych świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Dodatkowo pojazd, którym poruszał się mężczyzna, został zabezpieczony na poczet przyszłych kar, a za samo przekroczenie prędkości kierowca otrzymał mandat karny.
 

Nie przegap