W nocy z 3 na 4 stycznia policjanci otrzymali zgłoszenie o włamaniu do stacji paliw w Janikowie (powiat przysuski). Ze zgłoszenia wynikało, że sprawca dostał się do wnętrza sklepu, a gdy został spłoszony przez jednego z właścicieli obiektu, wybił szybę i uciekł w kierunku pobliskiego lasu. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oraz funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego. Przysuscy kryminalni zlokalizowali mężczyznę na jednej z posesji na terenie gminy.
W mieszkaniu zastano 23-letniego mężczyznę. Mężczyzna przyznał się, że dokonał kradzieży z włamaniem do sklepu na stacji paliw. Policjanci zatrzymali 23-latka. Mężczyzna wskazał również miejsce, w którym ukrył skradzione artykuły. Odzyskane mienie – artykuły spożywcze oraz gotówka – wróciły do właściciela stacji.
Podczas oględzin miejsca zdarzenia oraz na podstawie informacji uzyskanych od sprzedawcy policjanci ustalili, że straty obejmowały wybicie szyby o wartości 2000 zł oraz kradzież artykułów spożywczych i gotówki.
- Zatrzymany 23-latek, mieszkaniec powiatu przysuskiego, został doprowadzony przez patrol do policyjnej celi. Usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem z art. 279 § 1 Kodeksu karnego. Za popełnione przestępstwo sąd może orzec karę pozbawienia wolności od roku do 10 lat - informuje sierż. Aleksandra Bałtowska z KPP w Przysusze.